Magdaleny Środy lekcja etyki
 
Autor: Andrzej Biernacki
 

Magdalena Środa, Etyka dla myślących. Podręcznik dla szkół ponadgimnazjalnych, wyd. III, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2011, s. 358.
 
Nie można wykluczyć, że czytając dopiero teraz trzecie wydanie tego podręcznika, popełniliśmy grzech zaniechania, bo może właśnie ukazało się już jego wydanie czwarte. Tym bardziej to możliwe, ponieważ wszystkie znaki na polskiej ziemi i niebie wskazują na rosnącą liczbę uczniów zainteresowanych etyką, a więc i oczekujących stosownej pomocy w jej poznaniu oraz że za sprawą ?wzmożenia moralnego? w Kościele, coraz więcej ludzi nie chce tego ?wzmożenia?, lecz chce poznać coś co pozwala mądrzej myśleć i po prostu bardziej przyzwoicie żyć.

Dzieło Magdaleny Środy nadaje się bardzo dobrze do tego, aby spełniać takie oczekiwania młodych i dorosłych. A pełni taką rolę, na tle podobnych inicjatyw wydawniczych, za sprawą najpierw samego pomysłu książki, a potem jej edytorskiego kształtu. Pomysł polega na zachowaniu w podręczniku równowagi pomiędzy przekazem wiedzy czy informacji encyklopedycznych, rozproszonych zresztą i trudnych do ogarnięcia dla wszystkich zainteresowanych etyką, a ich interpretacją, dyskretnym komentarzem czy zachętą do formułowania trafnych odpowiedzi na pytania, które Magdalena Środa stawia z metodycznym znawstwem doświadczonej nauczycielki akademickiej.

I oto w ten sposób zostajemy zaproszeni do wnętrza podręcznika: do przeczytania Wprowadzenia, a nim mocno podkreślonej jego idei przewodniej wyrażonej zdaniem ? ?Etyka prezentowana w tej książce uczy przede wszystkim refleksji i odważnego zadawania pytań? (s. 11); i kolejno do dwóch głównych jego części ? charakteryzujących idee etyczne starożytności i średniowiecza (s. 27?140), i do części obejmującej nowożytną i współczesną myśl etyczną (s. 143?324) oraz Przesłania etycznego (325?326) i w końcu Słownika wyrazów ?języka etyki?, Biogramu i Spisu zalecanych lektur (s. 229?358). Sercem, że tak powiemy, tej rozległej całości jest dziewiętnaście rozdziałów oraz w ich ramach wyróżnione słowa ? klucze, które syntetyzują ich treść i składają na swoisty alfabet, pozwalający ocenić panoramę i sens tego, co kryje w sobie wiedza o etyce To ona pozwala nam lepiej dostrzegać i rozmieć codzienny obraz etyki, to znaczy otaczający nas ocean ludzkiego świata zachowań czy działań określanych pojęciem moralności; i lepiej rozumieć samego siebie.

Aby wszelako nabyć taką umiejętność musimy zacząć ? od początku, tj. od etyków starożytnej Grecji i ich gigantów ? Homera, Sokratesa, Platona i Arystotelesa. O każdym z nich jak i ich epoce dowiadujemy się wiele z tyle zwięzłych co kompetentnych wiadomości. Jeśli spróbować je jak najkrócej zrekapitulować to wyrazimy zapewne trafnie za Autorką podręcznika jej przekonanie, że to czas, który, mimo upływu dwóch i pół tysiąca lat, jakby mimo to nie minął: bo to w nim narodziły się idee etyczne, wartości etyczne a nawet ich hierarchie, które pozostają wciąż niewzruszonym fundamentem etyki współczesnej.

Kolejne rozdziały tej księgi zapraszają w następne lata rozwoju myśli etycznej: w dziedzictwo Starego i Nowego Testamentu, dzieła św. Augustyna i Tomasza z Akwinu, aby w końcu opuszczając czasy średniowiecza wkroczyć w epokę renesansu a potem oświecenia, poznać myśl etyczną takich twórców, że już tylko wymienić niektórych ? Dantego, Hobbesa, Locke?a, Rousseau, Woltera, Kartezjusza, Kanta, Huma, czy Milla (może szkoda, że zabrakło Hegla). Krocząc dalej czynimy skok do etyki egzystencjalistów, a potem szybciutko do polskiego dziedzictwa etycznego, to jest do Szkoły Lwowsko-Warszawskiej, a w niej do Tadeusza Kotarbińskiego i jego ?etyki niezależnej?. Po drodze mijamy Schweitzera, Ghandiego, Elzenberga, ?etykę troski Nel Hoddings, także Husserla, Ingardena i Petera Singera.

W tej podróży po kartach książki zwracamy jeszcze na moment do wzmiankowanych już słów ? ?kluczy.? Są one ważne, przekładają myśli rozwinięte w syntetycznej formule, komunikują ze współczesnym czasem. Sięgamy więc z ciekawością do słowa ?sumienie? (s. 134), które zrobiło ostatnio karierę dzięki natchnionym mocą Ducha Świętego dziełem autorki ?Deklaracji wiary? i miłosiernymi uczynkami pewnego utytułowanego warszawskiego ginekologa. Wolno sądzić, że to ostatnie gorzkie doświadczenie zachęca, przy okazji kolejnej edycji, do podjęcia trudu rozwinięcia tego słowa (= pojęcia, kategorii), do jego większej wyrazistości; podobnie jak w przypadku pojęcia ?zaufania?.

Książkę zamyka wspomniane wcześniej Przesłanie etyczne, swoiste credo autorki zachęcające jej słuchaczy na uniwersytecie i, wolno sądzić, że i czytelników jej podręcznika do poszukiwania w etyce czy uznanych społecznie zbiorach norm moralnych przede wszystkim odpowiedzi na pytanie ?jak żyć? i do tego, aby temu poszukiwaniu nieprzerwanie towarzyszyło przekonanie, że ?W ostatecznym rozrachunku decyzja (moralna ? przyp. AB) zależy zawsze od nas. I powinniśmy wziąć za nią całkowitą odpowiedzialność? (s. 325?326).

W tej perspektywie lekcja etyki Magdaleny Środy nie jest wcale łatwa, więcej, może być nawet bardzo z trudna: nie tylko rozległością przekazanej wiedzy etycznej, ale też zachętą do takiej percepcji tej wiedzy, aby nauczyła nas samych mądrego wyboru drogi życia.
 
 
Res Humana nr 5/2014, s. 20-21