Powstanie Warszawskie ? morze polskiej krwi

Autor: Czesław Buczkowski
 

Od wielu tygodni czcimy w Polsce 70. rocznicę Powstania Warszawskiego. Władze naszego kraju, w tym szczególnie Prezydent celebrują tę rocznicę. Pompatyczne przemówienia  Prezydenta, pełne są odwoływań do honoru i patriotyzmu.  Nie mam nic przeciwko czczeniu pamięci poległych powstańców i cywilnych mieszkańców Warszawy, w tym dzieci, których znaczna ilość zginęła w trakcie walk powstańczych. Dziwi mnie tylko, że tak mało się mówi o poległych? Nie mówi się też o męczeństwie tych co przeżyli. Pan Prezydent w swoich wystąpieniach unika mówienia bolesnej prawdy o Powstaniu. Zataja ją!  Podobnie robi to w odniesieniu do ludobójstwa  dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA. Słuchając jego przemówienia, odnosi się wrażenie, że Powstanie było zwycięstwem, że przyniosło Polsce  wymierne korzyści. W podobnym tonie o Powstaniu mówią polskie media, zwłaszcza nasza Telewizja ?publiczna?, a także prawicowa prasa. Podobno taką wersję stworzyli historycy IPN? Prawda jednak jest inna. Powstanie było totalną klęską, niepotrzebnym zrywem, który rozlał ?morze ? polskiej krwi, przysporzył wiele bólu rannym i wypędzonym, doprowadził do zrujnowania substancji miasta.

Oto bilans strat Powstania Warszawskiego:
Straty Niemców: Około 10 tys. poległych żołnierzy i prawie 9 tys. rannych, oraz ok. 7 tys. uznanych za zaginionych.
Straty Polaków: Około 200 tysięcy zabitych, z czego ok. 180 tys. ofiar, to cywilni mieszkańcy Warszawy, w tym ok. 33 tys. zabitych dzieci. Spośród  prawie 20 tys. poległych powstańców  było 2,3 tys. żołnierzy WP gen. Berlinga, którzy w dniach 15-21 września walczyli niosąc pomoc umęczonej Warszawie. Około 1,5 tys. żołnierzy WP zostało rannych.  Nie udało mi się ustalić ile osób cywilnych, w tym dzieci zostało rannych w powstaniu ale z wycinkowych informacji na Wikipedii wynika, że było ich tysiące. Tragedia ocalałej ludności Warszawy nie skończyła się w dniu zakończenia Powstania. Po kapitulacji, ok. 650 tys. mieszkańców wygnano z miasta. Żołnierze powstańcy kierowani byli do obozów jenieckich, młodzi cywile wywożeni do Niemiec na roboty, a liczne osoby ? po przesłuchaniu, trafiły do obozów koncentracyjnych. Po kilku dniach Niemcy przystąpili do niszczenia miasta. Szacuje się, że lewobrzeżną Warszawę zniszczono w 70-80%. Taki był  bilans Powstania Warszawskiego.
- Jacek Owczarski: ?Romantycy kontra realiści?, Warszawa 2011- RKR*
-  Krzysztof Wasilewski: ?Masakra Żołnierzy Berlinga?- ?Przegląd Nr 40(770) 29.09-5.10.2014, str. 12-16.
?Powstanie Warszawskie było wymierzone militarnie przeciwko Niemcom, politycznie przeciw Sowietom, demonstracyjnie przeciw Anglosasom, a faktycznie przeciw Polsce.? Napisał wkrótce po powstaniu Paweł Jasienica. [J. Owczarski: RKR*, str. 97]

Jest to krótka ale  bardzo trafna ocena. Powstanie było nonsensem pod każdym względem, a według oceny gen. Andersa (i nie tylko jego), było zbrodnią. Oczywiście zbrodni takiej nie można przypisać żołnierzom-powstańcom wykonującym rozkazy, lecz dowództwu Powstania, a także decydentom z rządu RP na uchodźctwie, rządu londyńskiego.

Oto fakty: Na naradzie 31 lipca 1944 r., w dowództwie AK , głosy generałów: Antoniego Chruściela (?Monter?), Leopolda Okulickiego (?Niedźwiadek?) i T. Pełczyńskiego (?Grzegorz?) oraz nieprawdziwa informacja ?Montera? o zbliżających się wojskach radzieckich do Warszawy-Pragi, przekonały gen. Bora-Komorowskiego i delegata rządu na kraj Jankowskiego, że nastąpił odpowiedni moment do rozpoczęcia powstania. Gen. Bór?Komorowski wydaje rozkaz, bez uzgodnienia terminu rozpoczęcia z Komendą Gł. AK . Ale wina dowództwa nie kończy się na wydaniu rozkazu rozpoczęciu powstania. Odnosi się ona szczególnie do jego kontynuowania., Mimo ogromnych strat w ludziach, zwłaszcza wśród ludności cywilnej, mimo braku broni i amunicji, żywności i wody, a przede wszystkim braku szans otrzymania pomocy z zewnątrz, walki nie przerwano.

W czasie 63 dni Powstania ginęło dziennie około 3 tys. osób. Dowódcy Powstania mieli szansę przerwać walkę i poddać się już po  7 czy 10 dniach niepowodzeń w walce. Nie zrobili tego nawet wtedy, gdy sami Niemcy zaproponowali przerwanie walki.
 
Gdyby dowództwo powstania podjęło decyzję złożenia broni na pierwsze wezwanie Niemców z dnia 18 sierpnia (dostarczenie do polskich stanowisk pisma wzywającego do złożenia broni), ilość zabitych Polaków zamknęłaby się liczbą około 70 tys. ofiar.  Gdyby zrobili to przy następnym wezwaniu z dnia 08 września (odezwa gen. SS von den Bacha do ludności Warszawy, z równoczesnym wezwaniem do złożenia broni), liczba zabitych ?zatrzymałaby się ? na ok.120 tysiącach . Niestety nasi ?wodzowie? nie liczyli się ze stratami wśród ludności cywilnej i kontynuowali powstanie nadal. Temu niepotrzebnemu rozlewowi polskiej krwi przyglądali się decydenci z rządu londyńskiego: prezydent RP, premier rządu ? Mikołajczyk, a także Naczelny wódz gen. Sosnkowski. To oni powinni wiedzieć, że w sytuacji gdy trzy ówczesne mocarstwa światowe podjęły decyzję ustalającą przebieg wschodniej granicy Polski na linii Curzona, żadne ?potrząsanie szabelką? nic nie da. Osoby te znały doświadczenie września 1939 r., które pokazało jak wyglądała ?pomoc?  udzielona Polsce przez zachodnich aliantów. Były też najświeższe doświadczenia akcji ?Burza? - Lwów, ?Burza?- Wołyń, i ?Burza?-Wilno, które zakończyły się klęską i dodatkową tragedią.     Tysiące żołnierzy AK, którzy odmówili wstąpienia do Armii WP gen. Berlinga, wysłano w głąb Rosji. W świetle takich doświadczeń mocodawcy rządu RP w Londynie  nie powinni dopuścić do wybuchu powstania, a po jego wybuchu i pierwszych oznakach klęski, powinni doprowadzić do przerwania walki. Jestem przekonany, że gdyby żył gen. Sikorski nie doszło by do Akcji ?Burza?, w tym do  Powstania w Warszawie.
 
Oto jego prorocze słowa:  ?Generał Władysław Sikorski, premier i Naczelny Wódz WP, w marcu 1942r.,  ostrzegał emigrację i kraj, że jeżeli Armia Czerwona odeprze Niemców z Rosji i przejdzie do ofensywy, wtedy nie będzie żadnych szans przeciwstawienia się wkraczającym do Polski wojskom rosyjskim. Wówczas, ostrzegł Sikorski, odbudowa państwa i wojska będzie możliwa tylko przy rosyjskiej pomocy i dobrej woli oraz ?nacisku ze strony aliantów?. Trzeba liczyć się, że wszystkie odruchy antyrosyjskie, podkreślał, będą niezrozumiałe na Zachodzie, a Rosji posłużą jako pretekst do okupacji kraju. Kosztować by to mogło wiele krwi przelanej bezużytecznie."  [J. Owczarski: RKR*, str. 39]

Oto co o losie warszawiaków w czasie Powstania napisał w 2013 r.  Krzysztof  Wasilewski, w art.: ?Zakłamana historia Powstania?  podtytuł: ?200 tys. cywilnych ofiar, zagłada miasta, arogancja dowódców ? o tym nie usłyszymy w rocznicę powstania warszawskiego?.   Oto skopiowane fragmenty artykułu:
- Byliśmy tak zgłodniali, że jedliśmy mięso z konia którego toczyły robaki, jedliśmy też wychudzone koty i psy.?
- Na śmierć jednego walczącego powstańca przypadało niemal 13 ofiar cywilnych.
- O ile na początku sierpnia litr wody kosztował 200 zł, o tyle po kilkunastu dniach trzeba było płacić 600 zł za szklankę.
- Coraz częściej mieszkańcy domagali się zgody na ewakuację. Oficjalne zezwolenie dowództwo AK wydało dopiero 8 września.
- O losie warszawskich tułaczy nie usłyszymy w debacie o powstaniu. Prawda mogłaby zepsuć lansowany od lat obraz ?przegranych zwycięzców?.     [K. Wasilewski - ?Przegląd ? Nr 31(709) z 29.07-4.08.2013, str. 12-17]

Słowa oficera AK walczącego w Powstaniu: ?Ja osobiście uważałem, że powinniśmy czekać, gdyż w głębi serca wolałem ryzykować opanowanie miasta przez komunistów niż jego zniszczenie przez Niemców. Wolałem Warszawę żywą i komunistyczną niż Warszawę umarłą i...także komunistyczną.? [J. Owczarski: RKR*, str. 95]

Z art. Krzysztofa Wasilewskiego z  2014 roku:  ?Zagłuszona historia Powstania? podtytuł:  ?Głód, brak  wody i lekarstw. Obłęd uwięzionych w zbombardowanych piwnicach. O tym nie usłyszymy w rocznicę powstańczego zrywu?, można przeczytać wiele o losie mieszkańców powstańczej Warszawy; oto skopiowane fragmenty artykułu:
- Najpopularniejszą zupą był rosół z gołębi, co kończyło się poważnymi zatruciami,
- Temperatura w dzień ? 30 stopni. W nocy bardzo zimno. Ani kropli wody, o jedzeniu się już nie mówiło.
- Porucznik z opaską biało-czerwoną, a za nim sześciu 12-letnich chłopców z butelkami. To było nasze wojsko.
? Na wieść o wybuchu powstania Himmler zezwolił swoim żołnierzom zabijać, kogo zechcą, według własnego uznania.
? Adam Bień: W pospiechu, bez konsultacji z oficerami sztabu AK ? zapadła decyzja: tak, zaczynajcie.
? Barbara Bobrownicka - Fice, sanitariuszka: Przerażenie przerasta istotę człowieka. Szalona chęć ucieczki. Dokąd?.  [K. Wasilewski - ?Przegląd ? Nr 31(761) z 28.07-3.08.2014, str. 8-14]

Oto inne wypowiedzi - opinie dotyczące celowości Powstania Warszawskiego:
?Naród naprawdę męski nigdy nie walczy do ostatniej kropli krwi. Na tym polega prawdziwy patriotyzm, patriotyzm obdarzony instynktem życia, nakazujący cierpliwość, ostrożność, powściągliwość, subtelność taktyczną w dążeniu do celu zasadniczego.?  [Stefan Kisielewski - Tygodnik Powszechny, wrzesień 1945 r. (str. 76-77 RKR*)]

?Racjonalne było Powstanie i ofiara Żydów w Getcie  Warszawskim, bo i tak byli skazani na zagładę, więc wybrali śmierć z honorem. Cała Warszawa nie musiała umrzeć w sierpniu i wrześniu 1944 r.?   [Andrzej Micewski: art. ?Samobójstwo z premedytacją? - tygodnik ?Wprost? z 09 lutego 1992 r (str. 80 RKR*)]
?Dnia 1 sierpnia o godzinie 5 po południu, czyli najmniej temu właściwej, wybuchło ono w Warszawie ku przerażeniu ludzi jeszcze mających cośkolwiek rozumu w głowie.  [Adam hrabia Ronikier ?Pamiętniki?, Wyd. Literackie 2001(RKR*, str.78)]
?My naszą wielkość widzimy w przegrywaniu, a jeżeli zwyciężymy, to po pół wieku. Tak, wygraliśmy Powstanie Warszawskie, ale w 1989 r. Szkoda, że tych 20 tys. poległych powstańców i 200 tys. zamordowanych cywilnych mieszkańców nie mogło tego zobaczyć. Między Powstaniem a rokiem 1989 nie było żadnego związku, ale przyjmijmy, że był, jak chcą najbardziej wierzący w narodową religię(...)? [prof. Bronisław Łagowski - ?Przegląd? z 8.08.2004 (RKR*, str.77-78)]
?Dla ludności cywilnej powstanie warszawskie było piekłem i tragedią. Prawie 200 tys. zabitych, 650 tys. wygnanych z miasta.? - podtytuł  art.  Andrzeja Dryszela, [?Zapomniane  Ofiary?- ?Przegląd ? nr 40 z 10.10.2010 r., str. 6-11]; Podano w nim ? między innymi, że ok. 60 tys.  mieszkańców poniosło śmierć w egzekucjach dokonanych przez wojsko niemieckie i spełniające ich rozkazy formacje kolaboracyjne, głównie ukraińskie i rosyjskie. Podano też straty Ludowego Wojska Polskiego forsującego Wisłę.
?Z lubością obwiniamy za klęskę powstania warszawskiego Ruskich i aliantów, a milczymy o Ukraińcach, którzy brali czynny udział w zabijaniu powstańców.?  [Marek Sobczak i Antoni Szpak -?Przegląd? nr 34 (764)18-24.08.2014, str. 5]
?(?)Politycy napisali nową wersję powstania. Jej symbolem jest Muzeum Powstania Warszawskiego. Państwowa placówka została stworzona i jest prowadzona przez ludzi, którzy nie kłopoczą się niewygodnymi faktami.(?) Fałszowanie historii odbywa się na oczach milczącej większości i bezradnej lewicy. 1 sierpnia usłyszymy znowu te same frazesy wypowiadane przez historyków  mitomanów. Znowu przemilczy się okoliczności związane z decyzją o wybuchu  powstania. Decyzją, która została bardzo negatywnie oceniona przez wszystkich liczących się wówczas wojskowych i polityków. Co więc można na 70-lecie tego powstania powiedzieć okłamywanym Polakom? Przeczytajcie książki prof. Jana M. Ciechanowskiego, który jako 14-latek  bił się do ostatniego dnia powstania. A po latach powiedział, że: ?<powstanie zakończyło się straszliwą klęską, katastrofą i ruiną, która nie dotknęła żadnej innej stolicy w Europie od czasu najazdu Hunów na Rzym. 200 tys. ludzi zginęło, 500 tys. wygnano i skazano na poniewierkę. Miasto zrównano z ziemią>?  . [Jerzy Domański ? Redaktor Naczelny Przeglądu, fragmenty z art. ?Więcej Prawdy Na Rocznicę?- ?Przegląd Nr 31 (761), 28.07-3.08.2014, str. 3]

Te 3 ostatnie opinie kieruję w stronę Pana Prezydenta i proszę aby odpowiedział na 2 pytania:
1. Kiedy władze RP zaczną odkłamywać naszą historię, zwłaszcza historię Powstania Warszawskiego oraz innych przegranych powstań?
2. Kiedy władze RP podejmą działania na rzecz odtajnienia, wyjaśnienia, potępienia i upamiętnienia ofiar zbrodni ludobójstwa dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA na około 200 tys. obywateli polskich Wołynia i Małopolski Wschodniej oraz terenów południowo-wschodnich PRL, w latach 1939 - 1947?
 
      _____________________________________________
* - Jacek Owczarski: ?ROMANTYCY KONTRA REALIŚCI Polska krwawiąca 1944-1948?,  Wyd.:  Warszawa 2011 - ?RKR?