Przyczynek do biografii Jerzego Giedrojcia -
Związek Drużyn Ludowych Mocarstwowej Polski
 
Autor: Ryszard Tomczyk
 

Idea budowania szerszej obywatelskiej platformy porozumienia wokół spraw państwowych włącznie ze środowiskami polskiej wsi, była realizowana po przewrocie majowym przez władze sanacyjne. Temu celowi służyło uruchomienie wydawnictw oddziałujących propagandowo na inteligencję wiejską i chłopów. W 1927 roku zaczął wychodzić między innymi w Warszawie ogólnopolski „Gospodarz Polski”, bezpartyjny ilustrowany tygodnik ludowy, posiadający swoje oddziały również w Krakowie, Wilnie i Kielcach. Poważną pracę organizacyjną zaczął od 1928 roku prowadzić na wsi BBWR, pod swoim sztandarowym hasłem „Prawem naczelnym - dobro Państwa”. W myśl przyjętych przez władze naczelne Bloku regulaminów i instrukcji wszyscy członkowie BBWR mieszkający na danym terenie miejskim czy wiejskim tworzyli koła organizacji: miejskie, wiejskie i środowiskowe, bez różnic narodowościowych i wyznania. W siedzibie każdej gminy zawiązano komitety gminne BBWR, a poszczególnych wsiach w gminach tworzono koła wiejskie Bloku, składające się z rolników i miejscowej inteligencji. Skład osobowy rad wojewódzkich zatwierdzał przywódca BBWR Walery Sławek. Obserwując rozwijający się BBWR na wsi, oraz sytuację w ludowym ruch młodzieżowym opowiadającym się po stronie obozu pomajowego, liderzy Związku Pracy Mocarstwowej podjęli w pierwszych miesiącach 1930 roku inicjatywę utworzenia organizacji w środowisku młodzieży wiejskiej. Sprawę powołania takiej organizacji powierzono Sekretariatowi Generalnemu ZPM. Dla nowotworzonej organizacji przyjęto nazwę Związek Drużyn Ludowych Mocarstwowej Polski. Do połowy 1930 roku powstały Drużyny Ludowe w ośmiu województwach: warszawskim, poznańskim, łódzkim, pomorskim, śląskim, białostockim, lwowskim i stanisławowskim. Drużyny Ludowe tworzono pod hasłem „Przez młodą wieś - do silnej Polski Mocarstwowej” i „Młodzi przez młodych dla młodych”. Sekretariat Generalny ZPM przygotowywał ogólnopolski zjazd delegatów drużyn wiejskich. Prezesem komitetu organizacyjnego zjazdu był Jerzy GIEDROYC. Pierwszy Zjazd Walny Związku Drużyn Ludowych Mocarstwowej Polski odbył się w Warszawie 29 czerwca 1930 roku. Na zjazd przybyło 360 delegatów z ośmiu wymienionych województw, w tym przedstawiciele młodzieży ukraińskiej z Huculszczyzny. Triumfalnie, nazbyt przesadnie „Głos Fabryczny” obwieszczał, że delegaci reprezentowali liczbę 10 tysięcy rolników, którzy stanęli pod sztandarem obozu mocarstwowego. Obradom zjazdu przewodniczył Jerzy Giedroyc. Przemówienia powitalne wygłosili: Rowmund Piłsudski w imieniu Legii Mocarstwowej, K. Malinowski, przedstawiciel Myśli Mocarstwowej i Adamski, reprezentujący Koła Fabryczne. Z okazji zjazdu delegaci skierowali depesze do: prezydenta Ignacego Mościckiego, Józefa Piłsudskiego, kardynała Augusta Hlonda, premiera Walerego Sławka, ministra spraw wewnętrznych Felicjana Sławoja Składkowskiego i innych. Marszałek Józef Piłsudski w krótkiej, lakonicznej depeszy do uczestników zjazdu pisał: „Dziękuje szczerze za uczucia wyrażone przez Zjazd i życzę najlepszych wyników w pracy dążącej do wzmocnienia potęgi Rzeczypospolitej”. Równie krótkie depesze z życzeniami owocnej pracy dla uczestników zjazdu przekazali premier Sławek i minister Janta-Połczyński. Podczas dyskusji zjazdowej szczególnie ciepło zebrani przyjęli wystąpienia delegata z województwa stanisławowskiego Onufrego Petryszyna, który występując w imieniu wiejskiej młodzieży ukraińskiej powiedział między innymi: „Jak równi z równymi, jako wolni wolnymi, szanując naszą ukraińską narodowość chcemy współpracować z wami nad rozbudową prawdziwie Mocarstwowej Polski, Polski łączącej ludy... na gruncie wspólnej państwowości”. Po dyskusji i referatach, między innymi Zbigniewa Siedleckiego na temat organizacji drużyn ludowych delegaci przyjęli deklarację:
„1. Zjazd Z.D.L.M.P. stwierdza, stojąc niewzruszenie na gruncie ideowym p. Marszałka Piłsudskiego będzie z całym poświęceniem oraz jak największym oddaniem się pracował aby wielkie wskazania były realizowane na każdym kroku życia codziennego.
2. Zjazd podkreśla z całym naciskiem, że młodzież ludowa, zorganizowana w szeregach Drużyn Ludowych poza wszelkim ruchem partyjnym pracować będzie wyłącznie dla potęgi Państwa, będąc zawsze dla władz państwowych.
3. Zjazd stwierdza, że starsze społeczeństwo, zżarte walkami partyjnymi pałając nienawiścią do Marszałka Piłsudskiego nie może reprezentować młodej wsi polskiej, dążącej ku świetlanej przyszłości Polski Mocarstwowej i ślubuje w obliczu niebezpieczeństwa płynącego, od rozwielmożnionego warcholstwa partyjnego wytężyć wszystkie swe siły, aby nie dopuścić do wyrządzenia większych szkód Państwu oraz jego mocarstwowemu rozwojowi.
4. Doceniając znaczenie konsolidacji wsi polskiej w kierunku współdziałania w powiększaniu jednolitego frontu młodzieży wiejskiej Zjazd Walny Drużyn Ludowych Mocarstwowej Polski poleca Zarządowi Głównemu przeprowadzenia unifikacji związków skupiających w swych szeregach młodzież wiejską, a przede wszystkim połączenia z Centralnym Związkiem Młodzieży Wiejskiej, które do tego samego celu zdążają.
5. Pierwszy Zjazd Walny Z.D.M.P. poleca Zarządowi Głównemu, aby doceniając szczególną wagę pogłębieniem prac zawodowo-rolniczych wśród oddziałów Drużyn Ludowych zajął się specjalnie udoskonaleniem dotychczasowych form prowadzenia prac konkursowych wymagających, wyeliminowania tego wszystkiego, co obnosi istotną wartość tej tak ważnej dziedziny pracy przygotowującej młodą wieś do przyszłego zawodu”.
 
Zjazd po przyjęciu dokumentów programowych dokonał wyboru władz Związku. Wybrano Zarząd Główny, którego prezesem został Jerzy Giedroyc. Wiceprezesem został Rowmund Piłsudski, skarbnikiem Adam Grabowski, sekretarzem generalnym Zbigniew Siedlecki. Poza tym w Zarządzie znaleźli się członkowie z poszczególnych województw.
 
Po zjeździe prowadzono działalność w kilku głównych kierunkach: propagowania w szerszym zakresie w środowiskach wiejskich ideologii mocarstwowej, rozwój organizacyjny w województwach, praca drużyn ludowych na terenie wsi oraz gminy i podjęcie wstępnych rozmów z innymi organizacjami młodzieży wiejskiej powiązanymi z pomajowym obozem marszałka Piłsudskiego. Za wyszkolenie wojskowe na terenie ZDLMP odpowiadała Legia Mocarstwowa. W dniu 17 sierpnia 1930 roku ukazał się pierwszy numer organu prasowego ZDLMP, tygodnik „Zielona Gromada”, redagowany przez Feliksa Barteckiego i Jerzego Żłobnickiego. Na jego łamach zaczęto propagować ideologię mocarstwową, informowano o działalności drużyn ludowych. Przekazywano członkom niezbędne informacje dotyczące prowadzonych w poszczególnych wsiach i gminach konkursów, których cele nakreślił Zarząd Główny, następnie redakcja informowała o ich wynikach, przedstawiając na łamach gazety najlepsze zespoły konkursowe. Członkowie ZDLMP wzięli udział w uroczystościach dożynkowych 16-17 sierpnia 1930 roku w Spale, na których był obecny prezydent Ignacy Mościcki.
 
W następnych miesiącach postępował rozwój organizacyjny, ale nadal w ramach ośmiu województw, w których powstały struktury jeszcze w okresie przed pierwszym zjazdem. Od zjazdu w czerwcu 1930 do lutego 1931 roku na terenie tych województw ZDLMP rozbudowała się o kolejne 60 Drużyn Ludowych. W następnych miesiącach zaczęto tworzyć organizacje na terenie Polesia, w tym złożonych z młodzieży białoruskiej oraz przy istniejących szkołach rolniczych. W niektórych wsiach, gdzie istniały dogodne warunki lokalowe tworzono świetlice. Wzorcowa świetlica Drużyn Ludowych powstała w Warszawie i była prowadzona przez studentów, członków Myśli Mocarstwowej. W dziedzinie przysposobienia rolniczego na istniejące 118 zespołów konkursowych, w wymienionym okresie 92 doprowadziły swoją pracę do końca. Organizowano kursy instruktorskie do pracy z młodzieżą wiejską. 7 września 1930 roku w Odolanowie w wojewódzkie poznańskim odbył się zlot drużyn z całego województwa z udziałem prezesa Jerzego Giedroycia i komendanta Legii Mocarstwowej Rowmunda Piłsudskiego. W zlocie wziął udział pluton honorowy Legii z Poznania. Giedroyc i Piłsudski wzięli udział w dniu 14 września w zjeździe wojewódzkim ZDLMP we Lwowie.
 
W ramach ZDLMP ważna była współpraca z ukraińską młodzieżą wiejską na Huculszczyźnie w województwie stanisławowskim. Prezes Jerzy Giedroyc, podkreślał, że ZDLMP jako pierwsza organizacja młodzieżowa w kraju podała „rękę bratniej młodzieży ukraińskiej do wspólnej pracy nad wspólnymi celami w myśl zasady: równi z równymi, wolni z wolnymi”. Zarząd Główny Drużyn Ludowych postanowił w lutym 1931 roku wydawać (nieregularnie) pismo mocarstwowe w języku ukraińskim „Mołoda Hromada”, kierowane do ukraińskiej młodzieży wiejskiej. W połowie 1931 roku urządzono wystawę ukraińskiej sztuki ludowej, na którą składały się prace członków Drużyn Ludowych. Wystawa była pokazywana w różnych miejscowościach kraju. W okresie wzrostu napięcia w stosunkach polsko-ukrairiskich, po masowych sabotażach i akcji pacyfikacyjnej w trzech województwach południowo-wschodnich (lwowskie, tarnopolskie, stanisławowskie), wreszcie po zabójstwie Tadeusza Hołówki w 1931 roku w Truskawcu, przez działaczy Organizacji Nacjonalistów Ukraińskich, głos zabrali młodzi mocarstwowcy ukraińscy, członkowie ZDLMP. Sprawa ukraińska była przedmiotem szerszego zainteresowania młodzieży z akademickiej Myśli Mocarstwowej.
 
Zarząd Główny ZDLMP, dużo uwagi poświęcił rozbudowie struktur organizacyjnych na terenie Pomorza (był to element szerszego zainteresowania mocarstwowców rozwojem „polskiego korytarza”, ziemią kaszubską i morzem), w zakresie przysposobienia rybackiego, w tym przygotowania młodzieży kaszubskiej do przyszłego zawodu. Jak podkreślał prezes Zarządu Głównego ZDLMP Jerzy Giedroyc szkolenie młodzieży kaszubskiej w zawodzie rybaka wynikało z „przekonania, że pracujemy dla dobra ludu, że doprowadzimy... do tego, by wieś zajęła należne jej miejsce przy warsztacie pracy państwowo- twórczej”. Z inicjatywy prezesa Jerzego Giedroycia 30 listopada 1930 roku odbyło się zebranie organizacyjne przysposobienia rybackiego w Jastarni na Helu. Część młodych rybaków, przybyła w towarzystwie ojców. Zebranie prowadził członek Zarządu Głównego ZDLMP Kazimierz Bielajewski, przyjęto uchwałę o powołaniu oddziału przysposobienia rybackiego, do którego zapisało się 56 młodych osób. Obecny na zebrani starszy rybak podkreślił, że „Kaszubi umieją ocenić Rząd dbający o dobro obywateli, czego dowiedli przy urnie wyborczej”. Mocarstwowcy patronowali założonemu 22 marca 1931 roku Towarzystwu Samopomocy Rybaków Morskich.
 
Dla popularyzacji wiedzy w zakresie rybactwa i problematyki morskiej od października 1931 roku zaczęło ukazywać się nowe czasopismo obozu mocarstwowego, dwutygodnik „Wiadomości Rybackie”. Było to pierwsze fachowe pismo, które poruszało na swoich łamach wszystkie zagadnienia związane z polskim wybrzeżem, życiem i pracą rybaków przybrzeżnych. Zarząd Główny ZDLMP w ramach hasła: „W naszych mocarstwowych szeregach wszyscy mają stanąć do pracy”, prowadził akcję przysposobienia rolniczego, ogłaszał konkursy, polecając dla ich przeprowadzenia tworzenie z lokalnych organizacji zespołów młodzieżowych, składających się od 6 do 15 osób. W działalności Drużyn Ludowych, rok 1931 ogłoszono „rokiem wielkich 10 konkursów”. Były to następujące konkursy:
1. Porządkowania zagród wiejskich.
2. Upiększanie wsi drzewami i krzewami ozdobnymi.
3. Zdobywania dochodów z pomocniczej gospodarki na wsi.
4. Oszczędności finansowej.
5. Przeciwalkoholowy na wsi.
6. Prac społecznych na terenie wsi.
7. Przemysłu i rzemiosła ludowego.
8. Pracy najlepszych przewodników (kierowników zespołów konkursowych).
9. Zdrowia ludności wiejskiej.
10. Współpracy oddziałów drużyn ludowych polskich z ukraińskimi i białoruskimi.
 
Na łamach „Zielonej Gromady” szeroko omawiano przebieg poszczególnych konkursów, informowano o zwycięskich zespołach, przedstawiano sylwetki najbardziej aktywnych w pracy kierowników zespołów konkursowych.
 
ZDLMP w latach następnych prowadził dalej działalność na wsi, głównie w województwie warszawskim, lwowskim, poznański i pomorskim. Młodzież mocarstwowa na wsi chętnie uprawiała sport, pomimo narzekania na brak sprzętu sportowego i boisk. Drużyny Ludowe organizowały zawody sportowe, szczególnie w popularnych na terenie wiejskim biegach przełajowych. Mocarstwowcy na wsi angażowali się w rozwój bazy sportowej, zabiegali u administracji gminnej o przyznanie terenów z przeznaczeniem na boiska wiejskie. Popularnością wśród mocarstwowców na wsi cieszyło się przysposobienie obronne, realizowane również w oparciu o Legię Mocarstwową. Z braku środków finansowych, członkowie wiejskich drużyn nie byli wyposażani w mundury, ale wszyscy posiadali czapki i odznakę mocarstwową. Rozwój organizacyjny i aktywność drużyn ludowych w środowiskach wiejskich miał szerszy zakres niż to było w przypadku Kół Fabrycznych. Aktywność młodzieży na wsi podkreślano na łamach prasy, pokazując ją jako ważny element budowy mocarstwowego państwa, którego podstawą był polityczny testament „Bolesława Chrobrego, Władysława Jagiełły, Zygmunta Augusta i Stefana Batorego”. ZDLMP pozostawał jednak na wsi nadal najsłabszą organizacją młodzieżową z ogólną liczbą 2000 członków.
 
Sprawą trudną do przeprowadzenia przez Zarząd Główny ZDLMP była konsolidacja młodzieżowych organizacji działających na terenie wiejskim, nawet w tym segmencie, który deklarował związek z obozem pomajowym, dogmatycznie uznając Józefa Piłsudskiego za wodza narodu, głosząc jego kult. Podejmowane przez liderów obozu mocarstwowego rozmowy w sprawie zjednoczenia ze wskazanym w deklaracji ze zjazdu ZDLMP w 1930 rok, Centralnym Związkiem Młodzieży Wiejskiej „Siew” nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Mocarstwowcy problem zjednoczenia poruszali nie tylko na łamach organów prasowych, ale również i w prasie powiązanej z BBWR. Niektórzy nawet apelowali o to, aby BBWR przyjął jako punkt w swoim programie - zjednoczenie ruchu młodzieżowego na wsi.
 
Do zjednoczenia organizacji młodzieży wiejskiej pod sztandarami obozu pomajowego nawoływało wielu polityków z nim związanych, w tym sympatyków idei mocarstwowej. Głosy nawołujące do zjednoczenia organizacji młodzieży wiejskiej i utworzenia jednego dużego obozu stojącego u boku marszałka Piłsudskiego nasiliły się w 1931 roku. Wobec skomplikowanej sytuacji w wiejskim młodzieżowym ruchu prezes BBWR Walery Sławek nakazał zunifikowanie związków. 10 maja 1931 roku podczas zjazdu Związku Młodzieży Wiejskiej „Siew” województwa warszawskiego przyjęto jednogłośnie wniosek wzywający Centralny Związek Młodzieży Wiejskiej do przeprowadzenia unifikacji z postępowymi organizacjami młodzieży wiejskiej. Jak podkreślono „unifikacji tak koniecznej w chwili obecnej dla dobra Państwa, młodej wsi i jej przyszłości”. W następnych kilku miesiącach prowadzono bezowocne, międzyorganizacyjne rozmowy o warunkach zjednoczenia. W rozmowach uczestniczyły organizacje powiązane z obozem pomajowym: Centralny Związek Młodzieży Wiejskiej „Siew”, Związek Młodzieży Ludowej „Młoda Wieś”, Małopolski Związek Młodzieży Wiejskiej oraz ZDLMP. Brak ostatecznej woli porozumienia, jednomyślności w łonie zarządu Centralnego Związku Młodzieży Wiejskiej „Siew” i inne stawiane warunki wobec stron biorących udział w rozmowach były powodem, że do porozumienia w tym czasie nie doszło. Do poważniejszej ogólnopolskiej unifikacji młodzieżowego ruchu wiejskiego doszło 4 września 1934 roku, kiedy powołano do życia Centralny Związek Młodej Wsi. Powstał on z połączenia Centralnego Związku Młodzieży Wiejskiej „Siew”, Związku Młodzieży Ludowej i małopolskiego Związku Młodzieży Ludowej i Rolniczej. Centralny Związek Młodej Wsi cieszył się szczególnym poparciem ówczesnego ministra rolnictwa Juliusza Poniatowskiego. Poza tą organizacją pozostały mniejsze grupy, powstałe w wyniku wcześniejszych rozłamów oraz opozycyjny Związek Młodzieży Wiejskiej „Wici”. Zarząd Główny ZDLMP nie zdecydował się na fuzję z innymi organizacjami młodzieży wiejskiej obozu sanacyjnego. Ostatecznie liderzy mocarstwowi krytycznie wypowiedzieli się na temat działalności pozostałych organizacji młodzieży wiejskiej powiązanej z obozem rządzącym. Podczas rozmów na temat połączenia, jako warunek stawiali władzom Centralnego Związku Młodzieży Wiejskiej „Siew” i Związku Młodzieży Ludowej „Młoda Wieś”, zerwanie z dotychczasowymi wzorami, praktykami i metodami pracy politycznej. Uzasadniając swoją decyzję na łamach organu prasowego ZDLMP podkreślono, że „podstawą połączenia się czy stworzenia jednej silnej młodzieżowej organizacji, może i musi być tylko pełna niezależność od starszego społeczeństwa”. W 1933 roku działalność drużyn ludowych znacznie osłabła, przestał wychodzić organ prasowy „Zielona Gromada”. Praca po wsiach zanikała. Prasa mocarstwowa w połowie 1933 roku pisała: „Przed czterema laty, gdy nasi starsi koledzy rozpoczynali pracę ideową, poszli w najszerszy teren społeczeństwa, bo poszli wprost w masy wiejskie i robotnicze. Dziś...stwierdzamy jedno - ten ruch się w terenie załamał”.
 
 
Res Humana nr 6/2008, s. 33-37.