Wiele dróg polskiego religioznawstwa

Autor: Michał Horoszewicz
 

Jesienią 2002 r. Zarząd Polskiego Towarzystwa Religioznawczego podjął decyzję o przeprowadzeniu I Kongresu Religioznawczego; odbył się on w Tyczynie 18-20 września 2003 r. z udziałem ponad dwustu pracowników naukowych, w niemałym stopniu młodych wiekiem. Wygłoszono 116 referatów na trzech sesjach plenarnych i na obradach dwunastu sekcji. Tom tu omawiany zawiera pełne teksty 95 referatów.
 
Założenia Kongresu to - wedle powitalnego przemówienia prezesa PTR, prof. Zbigniewa Stachowskiego - dokonanie możliwie konfrontacyjnej oceny dorobku międzydyscyplinarnego religioznawstwa, rozważanie różnych propozycji teoretycznych i metodologicznych już wykorzystywanych lub dopiero wyłaniających się. Ongiś - jak przypomniano - przeświadczenie rzeczników marksizmu o uniwersalnym zasięgu tej teorii powodowało uznanie sporów ideologiczno-światopogladowych za istotniejsze od ściśle naukowych wyników badań.
 
Na sesjach plenarnych wygłoszono 12 referatów o charakterze syntetyzujących studiów, obrazujących dla dyskursu religioznawczego zarówno nowe problemy, jak też nowe horyzonty. Jedne dotyczyły kwestii zasadniczych dla całego religioznawstwa, inne podejmowały czołowe problemy głównych jego subdyscyplin. I tak prof. Zbigniew Drozdowicz (UAM) rozważał problem naukowości religioznawstwa: odróżniał „ideowe” wiążące się z orientacjami filozoficznymi wysuwającymi wizję świata bez Boga (przestrzegał: „w imię haseł walki o tolerancję można głosić ewidentną nietolerancję”) - oraz „wyznaniowe”, przy czym należy pamiętać, że nie brak duchownych, którym wyznaniowa przynależności nie przeszkadza w naukowości; warto też mieć na uwadze, że „nie wszystko co religijne jest i musi być nienaukowe”.
 
Podejmując kwestię nowych wyzwań dla religioznawstwa, prof. Włodzimierz Pawluczuk (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski) zaznacza współkształtowanie się dwóch obszarów zjawisk religijnych: religie historyczne podlegające badaniom tradycyjnymi metodami socjologii i psychologii - oraz wielorakie ruchy kultowe, parareligie, religie zastępcze, w analizowaniu wymagające odmiennej aparatury badawczej; obszary te nie są jednak wyraźnie rozdzielone i pozostają współprzenikalne. Zachodzi potrzeba określenia „mistycznego współczynnika” natury ludzkiej powołującego różne systemy religijne. W pojmowaniu Boga rysuje się przesunięcie transcendencji ku immanencji, od Boga Akwinaty ku pojęciom z religii Orientu.
 
W dziejach religioznawstwa nie było nigdy jednej tylko metody badania zjawisk religijnych - wskazuje ks. prof. Andrzej Bronk (KUL): zwykle jedną z nich w pewnym okresie uznawano za wyróżnioną. Wielość metod wynika z różnorodności zjawisk i procesów religijnych - tak w przeszłości, jak dziś. Od dawna trwa dyskusja nad istnieniem „swoistej metody religioznawczej” mogącej uwzględniać odmienność zjawisk religijnych wobec innych zjawisk kulturowych. Uznano, że dla religii ma być istotna sfera transcendencji „w sensie istnienia nadprzyrodzonego przedmiotu wierzeń religijnych” - co powinno być uwzględniane przez religioznawcę.
 
Aczkolwiek historycy religii wciąż operują triadą: religie pierwotne - politeizm - monoteizm; aczkolwiek - słowami Mircei Eliadego - wierzenia i idee nie dają się „odkopywać”, jednakże dr hab. Andrzej Szyjewski (Inst. Religioznawstwa UJ) wskazuje na dociekania wsparte o paleoantropologię: stwierdza się ciągłość zjawisk kulturowych oraz stanów psychicznych u wyższych „naczelnych” i wczesnych „człowiekowatych”; odnajduje się niemało zachowań, które można określić jako „protoreligijnie”. Jednowymiarowy redukcjonizm staje się przynależny do puścizny po minionej epoce - o przyszłości decydują wielowymiarowe badania nad procesami religijnymi (uwzględnianie semiotyki, teorii systemów, etnofarmakologii, neuropsychologii...).
 
Nową religijnością w nowym świecie zajmuje się ks. prof. Janusz Mariański (KUL). Dostrzega desekularyzację i odnowę religijności; widzi przeobrażanie się Kościołów z instytucji łaski w rytualne społeczno-kościelne przedsiębiorstwa usługowe; przyszłość Europy „nie daje się zmierzać w kierunku bezreligijności”: wszak kultura współczesna „produkuje duchowość”. Wszystko to zachodzi jednak poza oficjalnymi strukturami eklezjalnymi: Kościoły tradycyjne doświadczają kryzysu - narasta natomiast religijność pozakościelna.
 
W rozważaniach porównawczych dotyczących socjologii religii prof. Andrzej Wójtowicz (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego) wskazał, że proces modernizacji powoduje konsekwencje dla pluralizmu społeczno-religijnego czy kulturowego, określającego współżycie różnych grup etnicznych i językowych, przy czym występują również różnice religijne. Spotkanie z tradycją religijną inną niż własna może okazać się doświadczeniem intelektualnie stymulującym (zwiększenie tolerancji) - ale może też ustanawiać zagrożenie wzorów sterujących znaczącymi sektorami życia społecznego. Historia religijnego pluralizmu w USA i w Europie to sukces w dziejach rozwoju społecznego: wszakże poznawcze i moralne kompromisy powstawały nie między teologami czy autorytetami społecznymi, lecz „w żywiole interakcji codziennych, w komunikacjach bezpośrednich”. Jako tematy współczesnych badań porównawczych wyłaniają się: rozwój teorii idei religijnych oraz ich praktyka porównawcza wyłaniają się: rozwój teorii idei religijnych oraz ich praktyka porównawcza, skoncentrowana „na idei kondycji ludzkiej, ostatecznej rzeczywistości i religijnej prawdy”.
 
Globalizacja to intensyfikacja powiązań między podmiotami kulturowymi, politycznymi i społecznymi w skali globu; to nasilenie przenikania się kultur - wskazuje prof. Irena Borowik (Inst. Religioznawstwa UJ). W odniesieniu do religii następuje uniwersalizacja przesłania (symbolem Jan Paweł II kierujący się ku całej ludzkości choćby poprzez wszechreligijne zgromadzenie w Asyżu w 1986 r.), jak też partykularyzm (ruchy „ekskluzywistyczne”). Wyłania się równość różnych religii wobec państwa, jak też rozłączenie strefy świętości od domeny spraw świeckich.
 
Prof. Halina Grzymała-Moszczyńska (Inst. Religioznawstwa UJ, wiceprezydent Europejskiego Stowarzyszenia Studiów Religioznawczych), scharakteryzowała odnoszące się do psychologii religii badania podejmowane przez różne nasze ośrodki naukowe - porównawczo zestawiła to ze spojrzeniem na tę subdyscyplinę w strefie amerykańsko-zachodnioeuropejskiej. Wolno utrzymywać, że analogiczne referaty z innych subdyscyplin przyczyniłyby się do wyznaczania poziomu polskiego religioznawstwa w odniesieniu do światowego.
 
Referaty wygłoszone na sekcji „religioznawstwo ogólne” uwzględniały: stanowiska myślicieli polskich wobec religii, postrzeganie jednej religii przez drugą, współczesne oblicza religii. Prof. Zbigniew Stachowski (Uniwersytet Rzeszowski) wskazuje: w końcu XX w. religijny pluralizm, tolerancja, wielokulturowość, globalizm idei spowodowały dekonstrukcję tradycyjnych systemów religijnych, naderwanie - nawet zerwanie - więzi z religią urodzenia. Ujawnił się protest przeciw dyktatowi religijnemu. Do Europejczyka wydają się przemawiać bardziej nowe ruchu religijne niż chrześcijaństwo. Na kontynencie wzrasta obojętność religijna, rośnie liczba wierzących-niepraktykujących. Zaznaczono „integrystyczne i zachowawcze” (2000) oraz w nocie doktrynalnej (2002) odrzucającej idee równouprawnienia religii oraz kultur. Wskazano na wzrost religii, których na początku XX w. Europie nie było (religie chińskie, rodzime, sikhizm, konfucjanizm, zoroastarianizm). Kryzys kultury zachodniej to w znacznej mierze kryzys chrześcijaństwa. Najwyraźniej Europa nie stanie się bezreligijna, ale też może nie być chrześcijańska.
 
Korektę tradycyjnego podziału religii na politeistyczne i monoteistyczne, przedłożoną na paryskim kongresie religioznawczym (2002), omówiła - biorąca w nim czynny udział - dr hab. Katarzyna Mikoś (Inst. Religioznawstwa UJ). Kształtują się trzy kategorie; politeizm, (wielobóstwo), monoteizm (jedynobóstwo bez zaznaczania którejś z cech bóstwa), monoteizm (rodzaj jedynobóstwa, w którym przedmiotem wiary oraz kultu jest osobowy, transcendentny Bóg ludzkości). Zaznaczono, że chrześcijaństwo jest monoteistyczne w ujęciu kwakrów i unitarianów, jednakże większość jego wyznać należy do politeistycznych, co odnosi się zwłaszcza do katolicyzmu takiego, jaki jest szeroko praktykowany, oraz do prawosławia.
 
W referatach sekcji „etnologia religii” wyraźnie zaznaczył się Trzeci Świat poprzez badania religijności czarnoafrykańskiej oraz afrokaraibskiej; połowa wystąpień dotyczyła polskiej religijności ludowej. Ariel Zieliński (Uniwersytet Mikołaja Kopernika) podkreślał, że w przekazywanych przez oławskich „wizjonerów” opiniach, mających pochodzić od sił pozadoczesnych (co nie jest uznawane przez Kościół), występują „elementy teorii spiskowych”: oto wśród pielgrzymów rozpowszechnia się przekonanie, że „Żydami i masonami jest część biskupów i księży”. Dla katolików Polski południowowschodniej zmarli wciąż krążą wokół żywych, a ci wokół zmarłych - stwierdza Ewa Chomicka (wówczas studentka - później UW); między tymi światami wytwarza się „ciągła wymiana doświadczeń”, powstaje „skonsolidowana wspólnota wiernych”, a piekło jest „niemal puste”.
 
Referaty sekcji „Polityki i religia” analizowały m.in. stosunek polskich ugrupowań skrajnej prawicy w latach okupacji do religii i wspólnot religijnych; rozpatrywały regulacje wyznaniowe naszej konstytucji z 1997 r. Wielcy prorocy i reformatorzy religijni, kultu oficjalnych bóstw państwowych, sakralne funkcje władcy oraz elity władzy, wojny religijne, partie polityczne inspirujące się religią, państwa teokratyczne - to płaszczyzna zainteresowań nowej subdyscypliny religioznawczej: politologii religii, którą przedstawił w swym referacie Kazimierze Banek (Inst. Religioznawstwa UJ).
 
Sekcja „Mitologie i religie pogańskie” koncentrowała się na mitologiach słowiańskich, ale uwzględniła neopogaństwo anglo-amerykańskie oraz mitologie pogańskie Skandynawii. Polską mitologię niższą - zbiór mitów o wyobrażeniach półbogów, demonów czy herosów – rozważa Leonard Pełka (PTR): wskazuje na obumieranie wierzeń w demony atmosferyczne i przyrodnicze (niektóre aktywności przeniesiono w diabły), na zanikanie wierzeń w opiekuńcze duchy domowe (ich funkcje częściowo przejęte przez ludowe wyobrażenie aniołów), na wątki parademonologiczne (wyobrażenia kosmitów).
 
Skrótowo o głównych punktach niektórych referatów pozostałych sekcji. „Filozofia religii”: mistyka postulatem kreatywnego myślenia, duchowość ekologiczna, obiektywność opisu naukowego, kryzys kultury współczesnej, Jan Paweł II wobec wyzwań współczesności; „Socjologia religii” (łącznie z sekcją s.r. - kontrowersje): zjawiska parareligijne, konkwista Ameryki w postrzeganiu Hiszpanów i Indian, odnoszące się do religii postawa młodzieży w Polsce. „Nowe ruchy religijne”: motywy i konsekwencje konwersji, katolicki ruch charyzmatyczny, Amway, neognoza. „Psychologia religii”: skala do badania religijności, arianie. „Religia i religijność Rosji oraz Ukrainy”: ruchy mistyczne, odrodzenie religijne w Rosji, katolicyzm na Syberii XIX w. „Religie Wschodu”: buddyzm i hinduizm, etyki bramińska i dżinijska. „Religie pogranicza”: szkoły na styku dolnośląsko-czeskim, wspólnota w Szczawnie Zdroju.
 
Ten krótki przegląd pozwala uznać, że Kongres objął wszystkie subdyscyplinarne religioznawstwa. Fakt religijny rozpatrywano w trzech płaszczyznach: teoretycznej, lokalnej „spoza Polski”, lokalnej polskiej. Polskie religioznawstwo - w „optyce kongresowej” - jest wolne od zubażającej zaściankowości; jest interdyscyplinarne w stopniu porównywalnym z religioznawstwem światowym; wyzwoliło się z niegdysiejszych podziałów na nurt laicki („scjentyzujący”) i na nurt wyznaniowy.
 
Warto zaznaczyć, że tom kongresowy dobrze zaświadcza o przymiotach autorów referatowych: cechuje ich sprawne „władanie piórem”, publikowane teksty są nienaganne w logice argumentacji i w konstrukcji; odnosi się to także do najmłodszych wiekiem uczestników obrad.
 
Poprzez tom tu zaprezentowany - właśnie na pięćdziesięciolecie Polskiego Towarzystwa Religioznawczego - przychodzi stwierdzić, że Kongres stanowi trwałe jego osiągnięcie; że prezes Zarządu Zbigniew Stachowski dokonał godnej uznania pracy jako główny organizator z ramienia PTR oraz jako redaktor naukowy tej „księgi kongresowej”. Sumująco: wolno wyrazić mniemanie, że Kongres stanie się swoistą „datą przełomową” w rozwoju religioznawstwa polskiego.
 
Religioznawstwo polskie w XXI Wieku Redakcja naukowa: Zbigniew Stachowski, Polskie Towarzystwo Religioznawcze; Wyd. Wyższa Szkoła Społeczno-Gospodarcza, Tyczyn 2005 (tom ukazał się jesienią 2007), ss. 1146.
 

Res Humana nr 3-4/2008, s. 25-27