Z niepublikowanego słownika filozoficzno-religioznawczego

Autor: Marian Dziwisz
 

W przygotowanym do druku 10 lat temu słowniku filozoficzno-religioznawczym obejmującym 90 arkuszy, 1400 stron, w trzech tomach, za przesłanie przyjąłem stanowisko Awerroesa (Ibn Roszd), że Religia głosi to samo, co filozofia, ale obrazowo. I nieliczne tylko umysły zdolne są pojąć prawdę filozoficzną, dla innych prawda jest dostępna tylko w religijnej postaci. Każde opracowane hasło zawiera więc podglądy filozoficzne, jak też zaczerpnięte z doktryn i teorii różnych religii. W kolejnych numerach FMW pragnę zamieścić kilka przykładowych haseł, takich, jak: Bóg, człowiek, duch, dusza, życie.
 
Bóg (bóstwo), pojęcie i kategoria kosmologiczna, teologiczna i filozoficzna, przyjęte na określanie prapoczątku lub praprzyczyny rozwoju wszechświata, jego natury i praw; siła sprawcza, duch, zasada, osoba, często upersonifikowana, niekiedy tylko nazwana, określona imieniem; najwyższa istota pozaziemska będąca przedmiotem kultu religijnego, rozważań kosmogonicznych, a później teologicznych i filozoficznych; centralne pojęcie niemal wszystkich wierzeń religijnych; zakres i treść pojęcia i kategorii B. w różnych religiach i systemach filozoficznych kształtuje się różnie; może obejmować wielość animistycznych, nieupersonifikowanych lub upersonifikowanych sił lub istot o różnych zespołach cech i funkcji (politeizm), które tworzyły rodziny (z bóstwem naczelnym) i zarządzali, kierowali określonymi dziedzinami rzeczywistości kosmicznej i ziemskiej, różnymi aspektami życia przyrodniczego i ludzkiego; w religiach monoteistycznych, wyodrębnia się jedną istotę posiadającą określony zespół cech pozytywnych w stopniu najwyższym, pojmowaną zwykle jako duch – osoba: w judaizmie: Jahwe, w islamie: Allah; w religii starożytnego Iranu: Ahura Mazda, Mazda, Mitra.
 

Bóg, Jego koncepcja w niektórych nurtach filozofii i teologii europejskiej;
 

A) zaczątki koncepcji w:

1) logosie Heraklita z Efezu, podkreślającego, że człowiekiem i wszechświatem musi rządzić „rozum” (logos), będący siłą kosmiczną wieczną jak świat, sprawiającą, że „rozbieżne czynniki łączą się i powstaje z nich najpiękniejsza harmonia”;

2) duchu (impulsie) Anaksagorasa, impulsie, który spowodował wir materii, a znajduje się poza i ponad przyrodą, aby mógł ją poruszyć; posiada charakter materialny, tyle tylko, że jest najsubtelniejszą materią i niezmieszaną z jej innymi rodzajami;

3) wątpieniu Protagorasa i sofistów, głoszących: „o bogach nie potrafię wiedzieć ani, że są ani że ich nie ma; wiele bowiem rzeczy przeszkadza mi to widzieć, niejasność samej rzeczy i krótkość życia ludzkiego”;

4) filozofii Platona B. występuje jako boski budowniczy świata – Demiurg, któremu doskonałość świata była celem; budując go wziął za wzór idee; uczynił on świat żywym, uduchowionym i rozumnym, jedynym, jednolitym zespolonym jak w żywym organizmie; dał mu najdoskonalszy ze wszystkich kształtów – kulisty i ruch najdoskonalszy – okrężny; świat został zbudowany, nie stworzony przez Demiurga z równie wiecznych jak on: materii (wiecznego niebytu) i idei (wiecznego bytu) poprzez ich połączenie; stąd świat realny jest czymś „pośrednim pomiędzy bytem i niebytem”; połączeniem doskonałości i niedoskonałości, celowości i konieczności;

5) filozofii sceptyków, którzy wskazywali, że wszystkie dowody istnienia bóstwa (przez zgodę powszechną, przez harmonię świata, przez wskazania konsekwencji rzekomo absurdalnych, np. że istniałaby wiara w B. bez istnienia B.), są niedostateczne; nie twierdzili oni, że B. nie ma, ale też nie akceptowali żadnego z dowodów na jego istnienie;

6) teologii Arystotelesa, B. jest pierwszą przyczyną świata; jest wieczny, posiadający inne własności niż znane nam rzeczy; własnościami jego bytu są: a) nieruchomość i niezmienność; b) niezłożoność; c) niematerialność (jest czystą formą, czystą energią); d) duchowość; e) rozumność; f) działanie (porusza świat będąc celem dla świata, zasadą nieruchomej atrakcji, Jak ukochany, który pociąga kochającego”); g) myślenie (które za przedmiot swych myśli ma jedynie sam rozum); h) jedyność (bo gdyby nie był jeden nie byłoby jedności w świecie, świat byłby tylko zbiorem epizodów, a nie jednością); i) konieczność (bo nie zawiera w sobie materii, która nosi w sobie różne możliwości); j) doskonałość (jako zespolenie: formy, rozumu i energii); (taki zespół własności był przypisywany przez Parmenidesa bytowi, a przez Platona ideom);

7) panteistycznej koncepcji stoików, pojmowany jako cielesna i czynna pneuma, powodująca, że świat tworzy jedną wielką całość, jakby ogromnym, organicznym ciałem: żywy, rozumny, celowy, jednolity, jednym prawem rządzony, jakby jaka żywa, rozumna istota; B. przeto istnieje, ale nie poza wszechświatem, ale w nim i jest z nim identyczny; stąd też jest on boski i doskonały;

8) filozofii Epikura B., bogowie: istnieją, są wieczni, szczęśliwi, nie wtrącający się do losów świata, są tylko wzorami dla świata i bluźnierstwem jest obarczanie ich czynnością, która nie jest ich godna; stąd też ludzie winni się wyzwolić od lęków przez nimi;

9) synkretycznym ujęciu filozoficznej myśli greckiej i teologicznej tradycji żydowskiej Filona z Aleksandrii B. jest punktem wyjścia dla ontologii, teorii poznania i etyki; łączy on własności greckiego absolutnego bytu z własnościami judaistycznego jedynego B.; B. jest jeden i niezłożony, niezmienny i wieczny, ponadczasowy i ponadprzestrzenny, niezależny i istniejący dzięki swej własnej naturze; jest osobą: dobrotliwą, potężną, wszechwiedzącą; B. jest niedostępny i niepojęty, transcendentalny kosmicznie i epistemologicznie (poznawczo); pośrednim ogniwem pomiędzy B. a światem materialnym jest Logos (osoba, anioł, pośrednik między B. a światem, wysłannik i zastępca B. – syn Boży); myślami i siłami Bożymi są idee; B., Logos i świat materialny, to trzy szczeble w drabinie bytów u Filona, zstępujące od doskonałości do niedoskonałości; w etyce celem człowieka jest złączenie się B.;
 

B) średniowieczne koncepcje B. u:

1) apologetów chrześcijańskich (min. Justyna, Teofila, Tacjana, Laktancjusza, Ireneusza); wg Laktancjusza jedność B. wynika z pojęcia B. jako istoty nieskończenie doskonałej, jedynego stwórczy świata; wg tej koncepcji B. jest: jedyny, wieczny, bez­imienny; obrazem (imago B. jest dusza ludzka;

2) Orygenesa B. jest niepojęty w swojej istocie, jest jeden, niezmienny, nieskończony, niematerialny; jest dobrocią i miłością; hipostazą B. jest Chrystus – Logos, stwórca i zbawca świata; moc Boża przeważa nad materią i złem; końcem dziejów świata będzie apokatastaza, czyli powrót wszechrzeczy do pierwotnego źródła – do B.;

3) Augustyna, B. jest: a) najwyższym bytem (summa essentia), istniejącym z własnej natury, niezależnym; b) przyczyną wszelkiego bytu (tak powstania, jak i jego przemian, tworzenia na nowo (creatio continua); c) najwyższym przedmiotem poznania i zarazem przyczyną poznania, gdyż udziela prawdy umysłom ludzkim; d) najwyższym dobrem i przyczyną wszelkiego dobra, właściwym celem życia; osobą wszechmocną i pełną miłości ( personalizm); wolą, kierownikiem świata i sędzią; świat jest wolnym dziełem woli Bożej;

4) Eriugeny B. jest ponad wszelkimi kategoriami, nie można orzec o Nim nawet tego, że jest substancją ani też że jest miłością, ani nawet że działa; jest „niczym” z tego, co myśl objąć jest zdolna, a równocześnie wszystkim: a) źródłem, z którego powstaje wszechświat, aktem woli, procesem koniecznym, dobrocią emanującą z siebie świat; jest „istotą wszechrzeczy”, jest „wszystkim we wszystkim” (panteizm); proces emanacji prowadzi od wyłonienia się świata z B. do powrotu świata do B.; etapami emanacyjnego rozwoju są: a) natura tworząca, a nie stworzona – B. jako najwyższy, pierwotny byt, przekraczający wszelkie kategorie i niepoznawalny (Bóg Ojciec Pisma Świętego); b) natura tworząca, a stworzona, jako zespół idei wyłonionych z B., przez które objawia się i daje poznać (utożsamiony z Synem Bożym, Logosem); c) natura stworzona i nie two­rząca, czyli świat rzeczywisty, będący dalszą emanacją Boga, zrealizowaniem idei; d) natura nie stworzona i nie tworząca, tj. B. jako kres wszechświata, identyczny z początkiem; naprawdę istnieje tylko B. a świat jest Jego objawieniem; rzeczy nie są realne, lecz są tylko objawieniem realnego B.; nie ma innego przedmiotu poznania poza B., bo nic nie istnieje poza Nim (podobna doktryna w hinduizmie, teoria Barhamana, a pośrednio także w buddyzmie, Oświecenie);

5) u Anzelma, pojawia się próba racjonalizacji B., starał się dowieść nie tylko, że B. istnieje, i jakie posiada własności, że świat jest stworzony z niczego, że dusza jest nieśmiertelna i wolna, ale także uzasadnić „tajemnicę wiary”, Trójcę, wcielenie, odkupienie; natura B. wg Anzelma całkowicie odpowiadała prawom logicznym; największe znaczenie w jego filozofii posiadają dowody na istnienie B.: a) jeśli istnieją rzeczy, które posiadają jakąś własność względnie, w stosunku do jakiejś innej rzeczy, to musi istnieć i owa inna rzecz; dobra względne, zakładają istnienie czegoś, co jest bezwzględnie dobre; a bezwzględnym dobrem jest tylko B.; wszystkie byty względne zakładają istnienie bytu bezwzględnego, czyli B., Który jest istotą wszelkich odniesień własności bytów względnych, jest istnieniem bytu bezwzględnego, nieskończonego, najdoskonalszego; b) B. jest istotą nie tylko najdoskonalszą, ale i najwyższą (ens quo maius cogitan nequit), a istota najdoskonalsza i najwyższa nie może istnieć tylko w myśli, musi też istnieć w rzeczywistości; tak sformułowany dowód z logicznego pojęcia wnosi o istnieniu jego przedmiotu i znany jest pod nazwą dowodu ontologicznego;

6) u Dawida z Diant B. jest identyczny z materią, ponieważ materia ma wszelkie własności B.: jest niezmienna, nieskończona, wszechobecna i z niej wywodzi się każdy byt; stąd też materia jest doskonała i boska ( panteizm);

7) u Bonawentury, z teorii poznania wynika, że B. znamy bezpośrednio, a nie przez pośrednictwo rzeczy stworzonych, gdyż jest On najbardziej obecny (praesentissimus) w naszej myśli, stąd Jego istnienie nie wymaga dowodu; nie B. bowiem poznajemy przez świat, lecz świat poznajemy przez B.; do atrybutów B. Bonawentura zaliczył: Ordo et Lex (ład i prawo) oraz objawienie które prowadzą człowieka do porządku moralnego;

8) u Tomasza z Akwinu istnienie B. nie jest prawdą oczywistą (propositio per se nota), nie wymagającą dowodzenia; nie jest też prawdą opartą na apriorycznym rozumowaniu, gdyż nie wynika ani z pojęcia prawdy (jak chciał Augustyn), ani z pojęcia doskonałego bytu (jak chciał Anzelm); nie można przeto istnienia B. wywieść a priori z Jego istoty; dowód istnienia B. musi być oparty na doświadczeniu, wyprowadzony nie z nie znanej nam Jego istoty, lecz ze znanych nam Jego dzieł; Tomasz dał pięć dowodów istnienia Boga: a) ex motu – wnoszący z istnienia ruchu, istnienie pierwszej przyczyny ruchu; b) ex tatione cause efficientis — wnoszący z niesamiostności świata, istnienie istoty samoistnej, będącej przyczyną świata; c) ex possibili et necessario — wnoszący z przypadkowości rzeczy, istnienie poza nimi istoty koniecznej; d) ex garaibus perfectionis – wnoszący z istnienia istot o różnej doskonałości, istnienie istoty najdoskonalszej; e) ex gubernatione rerum – wnoszący z powszechnej celowości przyrody, istnienie istoty najwyższej, rządzącej przyrodą i działającej celowo; Tomasz był zdania, że: a) własności B. można poznać rozumem; b) rozum ludzki nie może ich poznać wprost, lecz tylko pośrednio, drogą „negacji” lub „eminencji” – czyli bądź przez zaprzeczenie, bądź przez nieskończone wzmożenie własności istot skończonych; c) istotą metafizyczną B. jest samoistność (aseitas); B. bowiem jest jedynym bytem, który istnieje sam przez się, wszystkie inne byty są zależnymi (entia ab alio, entia participata); B. zatem jest: a) samoistny; b) niezmienny; c) niematerialny; d) istota Jego jest identyczna istnieniem; e) nie ma dlań rodzaju i z tej przyczyny nie może być definiowany; własnościami B. są m.in.: a) doskonałość, b) mądrość; c) wszechmoc, d) inteligencja, e) wola itd.; świat został stworzony przez B. z niczego (creatio ex nihilo); stworzenie zaś: a) zostało dokonane wprost przez B, a nie przez instancje pośrednie, jak to wyobrażali sobie neoplatończycy, gnostycy i niektóre systemy patrystyczne; b) jest aktem woli, nie konieczności, jak tego chciały systemy emanacyjne; c) odbyło się wg idei Bożych; d) nastąpiło w czasie, ale jest to tylko rzeczą wiary, a nie dowodzenia; e) B. nie tylko stworzył świat, ale także nim kieruje, dlatego świat jest uporządkowany, rozwija się celowo wg planu boskiego, czyli opatrzności; części niższe świata służą wyższym, a wszystkie służą B., który jest celem świata; B., jako przyczyna sprawcza i celowa, jest czynna wszędzie, nawet i w wolnych czynach istot rozumnych; przez ten swój udział w świecie transcendentalnym B. jest poniekąd immanentny światu; pełnię swojej istoty wyraża B. poprzez mnogość i różnorodność stwo­rzeń; między B. a stworzeniem istnieje struktura hierarchiczna; pomiędzy człowiekiem a B. stoją m.in. chóry anielskie i aniołowie, posiadający własności pośrednie: aniołowie nie poznają przez zmysły, ani z własnej natury, lecz przez iluminację; z nauką o B. Tomasza, łączy się nauka o duszy ;

9) u Eckharta, twórcy mistyki „Bóstwo” jest pojmowane abstrakcyjnie, na wzór prajedni neoplatońskiej, nie posiadające cech osobowości, a osoby boskie są emanacją „bóstwa”; stąd jedynie pierwotne bezosobowe „bóstwo” stanowi istotę B., lub Jego dno, źródło, korzeń, podstawę; proces powstawania świata z B. jest konsekwencją rozwoju od „bóstwa” przez Boga do świata, jest więc procesem koniecznym, dokonywanym bez specjalnego aktu woli; nic przeto nienaturalnego jest w tym, że wszelki byt wywodzi się z B. i jest boskiej natury, ale nie stworzenie, gdyż ono nie jest realne; mimo, że wszelki byt jest boski, B. znajduje się poza stworzeniem; świat materialny, czasowoprzestrzenny, jaki postrzegamy, jest „czystą nicością” (podobnie wg hinduizmu i buddyzmu maja, złudzenie, wyobrażenie; także później u Schpenhaurea A.); w rozwoju od „bóstwa” przez B. do człowieka jedyną realnością jest dusza ludzka (w hinduizmie - atman), gdyż jej „dno” – lustro jest boskiej natury, nie zostało ono stworzone, jest identyczne z B., stąd dusza jedynie może oglądać B. zarówno bezpośrednio, jak też poprzez ogląd samej siebie; warunkiem takiego oglądu jest tylko to, by dusza: a) odwróciła się od rzeczy i skupiła w sobie; b) odwróciła się od przyrodzonej natury i skupiła na swym „dnie”; i c) tam bezwolnie poddała się działaniu B. (droga poznania zbliżona do drogi samourzeczywistnienia w Buddyzmie –bindu, drogi medytacji (dhyana) lub powszechnej drogi wyzwolenia w mahajanie i madhajamice);
 

C) koncepcje B. w nowożytnej filozofii u:

1) Kartezjusza istnienie B. wynika z faktu myślenia i istnienia jaźni poprzez: a) niedoskonała jaźń, musi mieć doskonałą przyczynę, która jest Bogiem; b) istnienie B. wynika z samej idei, jaką mamy w Bogu; nie człowiek wymyślił ideę B., lecz została ona wytworzona w jego umyśle przez istotę doskonałą, czyli przez samego B.; c) twórcą natury, w szczególności naszego umysłu jest B.; d) istnienie ciał nie jest pewne bezpośrednio, lecz gwarantowane przez doskonałość B.; e) przymiotem B. jest nieskończoność; jest On przede wszystkim wolą, bo wola, jedyna z władz duchowych, jest nieograniczona, nie ogranicza jej ani prawda, ani reguły dobra, gdyż prawdą i dobrem jest tylko to, co B. chce;

2) Malebranche’a N. B. jest przyczyną wszechrzeczy i wszechrzeczywistości; świat rzeczy jest zespolony (powiązany) poprzez B. i jest przez Niego poruszany, gdyż On jest jedynym działaniem; widzenie rzeczy jest jedynie wynikiem działania B., gdyż On jest przyczyną naszego poznania; wszystko co istnieje wywodzi się z B. i zmierza doń z powrotem, stąd świat skończony styka się nieustannie z nieskończonością, ona zewsząd doń przenika; nieskończoność jest pierwotniejsza i pozytywniejsza od skończoności, jest jej wewnętrznym czynnikiem;

3) Spinozy B. pojęcie B. wynika z próby zdefiniowania substancji, która jest tym, co istnieje samo przez się i co może być samo przez się pojęte, a to coś jest tylko jedno i jest nim B.; bo aby coś istniało samo przez się, nie może być niczym ograniczone; musi być nieskończone, stąd nieskończoną substancją jest B.; poza tym substancja nie może być stworzona, gdyż wtedy miałaby przyczynę i istniałaby przez tę przyczynę, a nie sama przez się; poza B. nie może być więc substancji; B., czyli substancja; to dwie nazwy tej samej rzeczy; w konsekwencji wszechświat nie może istnieć poza B., lecz tylko w B.; zarówno świat rzeczy, jak i świat myśli nie są samoistne, lecz są objawami tego, co samoistne, tj. B.; nie są one poza B., a przeto B. nie jest poza nimi; B., czyli przyroda: to dwie nazwy jednej rzeczy; własności świata wywodzą się z natury B., wg praw logicznych, którym podlega świat i abstrakcyjne idee ( panteizm);

4) Leibniza G.W. B. jest doskonałą monadą , stojącą na szczycie substancji ukształtowanych hierarchicznie; monady jej podległe są jakby zegarami, jednakowo na początku uregulowanymi przez B., dlatego zawsze zgadzają się ze sobą i robią wrażenie, jakby były od siebie zależne; B. tworząc, jest stwórcą świata; świat rzeczywisty stworzony przez Niego, jest ze wszystkich możliwych naj-harmonijniejszy i najlepszy; jednym z objawów jego doskonałości jest panująca w nim wolność;

5) Kanta I, B. jest pojmowany jako „idea regulatywna”; jest On jedną z trzech idei, jakie wytwarza rozum obok duszy i wszechświata; idee te stanowią osnowę metafizyki; idea B. wybiega poza możliwe doświadczenie, jest „hipotezą konieczną dla zaspokojenia rozumu”, nigdy zaś faktem stwierdzonym przez umysł; ideę tę umysł hipostazuje w ens realissimum w pozaświatową istotę; Kant poddał krytyce dowody na istnienie B. Tomasza z Akwinu i doszedł do wniosku, że żaden z nich nie wytrzymuje krytyki; że tak samo jak niepodobna dowieść, że B. istnieje, tak samo niepodobna dowieść, że nie istnieje i uznał, że nie jest to w ogóle możliwym tematem dociekań naukowych, lecz postulatem rozumu praktycznego, podobnie jak wolność i nieśmiertelność duszy, jeśli bowiem „nieśmiertelność” niezbędna jest jako warunek postępu w moralności, to B. jest niezbędny jako gwarancja sprawiedliwości; zgodnie ze stanowiskiem rozumu teoretycznego, wolność, nieśmiertelność i B. to tylko ideały, a nie realne byty istniejące w świecie zjawisk, którym rozum praktyczny nadaje realne istnienie; jednakże, podkreśla Kant, instancje te nie są sobie równe: w rzeczywistości bowiem rozum praktyczny, nie ulegający sugestii zjawisk, ma pierwszeństwo (Primat der praktische Vernunft);

6) Caryle’a Th. B. jest istotą zjawisk; „zjawiskiem Boskim” jest dusza ludzka, podobnie jak przyroda jest jedynie zjawiskiem ducha Boskiego, jest jego symbolem lub „ubraniem”; w teorii B. był dla Caryle’a wszystkim, w praktyce zaś wszystkim dla niego był człowiek, stąd głosił bohaterów kult;

7) Kierkegaarda S., B. jest „objawiającym się w lęku i drżeniu istoty ludzkiej”; byt Boski, wieczny i niezmienny, musi – jego zdaniem – człowiekowi z konieczności wydawać się irracjonalny; niepojętość B. nie jest wynikiem słabości ludzkiej, lecz naturalnym wyrazem stosunku między człowiekiem a B.; pomiędzy istnieniem przemijającym a wiecznym; każde zbliżenie do B. poniża człowieka, przekonuje o własnej bezsilności, stąd B. przejawia się w ludzkim „lęku i drżeniu”;

8) Renouviera Ch., B. jawi się jako postulat wiary, która jest aktem woli, potrzebnym do uznania prawdy;

9) Renana E., B. jest „kategorią ideału”, podobnie jak religia - „pięknem porządku moralnego” i zaspokojeniem moralnego instynktu ludzkości;
 

D) w filozofii XX wieku u:

1) Jamesa W., koncepcja B. jest pragmatyczno-empiryczna, jako konsekwencja „żądzy wiary”; twierdził on, że kto dla skrupułów naukowych nie chce przyjąć, że B. istnieje, ten postępuje tak, jak gdyby przyjął, że B. nie istnieje; opiera się zatem na wierze, bo wiedza do tego go nie skłania, nie przemawia ani za istnieniem, ani przeciw istnieniu B.;

2) Bubera M., B. jawi się jako dialogiczne „Ty” z człowieczym „Ja”, które zapytuje człowieka poprzez świat i sytuację, człowiek zaś odpowiada mu swoim postępowaniem; jest to „Ty Bezwarunkowe” i „Absolutne”, nie dające się ująć w „trzeciej osobie”, jako „On”; B. jako „Ty” jest „Obecnością”, która nie przemija, ale trwa na przeciw nas;

3) Freuda S., B. jest Bogiem – Mojżeszowym – Jahwe, który przybiera postać obdarzonego ogromną mocą panującego nad całym światem Ojca, wybierającego Żydów na swoich ziemskich reprezentantów;

4) Jaspersa K., B. (der verborgen Gott – Bóg ukryty) jest tożsamy z transcendencją która nie może być przedmiotem poznania naukowego, a doświadczyć jej można tylko przez własną egzystencję i poprzez szyfr tej transcendencji (Chiffren de Transzendenz); objawienie się transcendencji nie ma doprowadzić do „wyzwolenia się wolności”, lecz uwypuklić moment konieczności w wyborze dokonywanym przez egzystencję; stąd głosi postulat wiary egzystencjalnej i wiary filozoficznej;

5) Levinasa E., B. jest ujmowany jako „Drugi” lub „Nieskończoność”, jego koncepcja jest zbliżona bardziej do tradycji judaizmu w rozumieniu i określaniu B. niż chrześcijaństwa;

6) Kalinowskiego J.D., B. jest definiowany tomistycznie, jako ostateczna Racja bytów danych w naszym doświadczeniu;

7) Martaina J., B. od strony egzystencjalnej jest Ipsum Ess – Czystym Aktem na mocy którego istnieją wszystkie byty przygodne; fakt istnienia B. poznajemy (analogicznie) na podstawie teorii aktu i możności i w tym aspekcie jawi się jako raison d’étre; B. jako byt absolutnie transcendentny, zarówno ontycznie, jak i epistemologicznie nie jest dostępny człowiekowi na naturalnej drodze poznania; istotę B. poznajemy w pewien sposób (przez analogię), a nie poznając de Deo quit est;

8) Bolondela M., B. jest Myślą transcendentną – wydarzeniem kosmicznym, którego korzeni należy szukać poza sferą świadomości i podświadomości; nie pojawia się On w nicości; jest włączony w świat, nadaje mu jedność: jest zasadą doskonałości, szczęścia i wiedzy;
9) Bocheńskiego J.M., B. jest przedmiotem dyskursu religijnego, zdefiniowanym w credo;

10) Carabellese’a P., B. nie jest B. religii ani doświadczenia mistycznego, lecz B. filozoficznym, warunkiem konkretnego poznania; nie można do Niego dotrzeć, dowodząc Jego istnienia, ale należy z Niego uczynić punkt wyjścia, zgodnie z ontologicznym argumentem, który sprowadza się do tego, że nie ma prawdy bez B.; problem B. nie powstaje z potrzeby religijnej, ale z obiektywnej potrzeby świadomości filozoficznej; B. jest, ale nie istnieje, bo istnieją liczne realne przedmioty, nie zaś jedyny byt mentalny; B. jest duchowością jednością rozumu; nie napotykamy go w specyficznym doświadczeniu – w naszej relacji z Absolutem – ale w byciu-tu myśli: argument na istnienie B. brzmi: „myślę, więc głoszę istnienie Boga; jeśli neguję B., nie myślę”;

11) Naberta J., B. jest wyrazem pragnienia absolutu „czegoś”, co ponadludzkie, oraz dążenia do „skupienia się i oddania aktowi”, który przenika przyczynowość, chociaż tylko w niej się deaktualizuje; jest „dążeniem bez powrotu”;

12) Unamuno M. de, B. żywy mieszka w świadomości każdego; prowadzi do niego nie rozum, lecz miłość, będąca wielkim głodem B., wierzyć w B. znaczy chcieć Go; wierzyć – tworzyć Go, nie móc bez Niego żyć; żyć, to żyć „pragnieniem Boga”, chcieć aby istniał; wiara w B. to najwyższa forma marzycielstwa i może być dla nas użyteczna, kiedy ją za takową uznamy;

13) Whiteheada A.N., B. jest stwórcą każdego bytu aktualnego, który istnieje w czasie i stanowi On „konieczny element w sytuacji metafizycznej, ukazywanej przez istniejący świat realny”; w swej wtórnej naturze (consequent nature) B. współdziała z człowiekiem w realizacji ideałów konstytuujących Jego pierwotną naturę, by prowadzić świat „ z czułą cierpliwością poprzez swoją wizję prawdy, piękna i dobra”;

14) Łosskiego N.O., B. jest absolutną pełnią bytu i dlatego każda stworzona osoba jest wartością najwyższą, ale nie pierwotną B.-Absolut stworzył świat jako system wartości, i jego elementy mogą tworzyć boską pełnię życia; stworzenie może uczestniczyć w pełni życia samego Absolutu poprzez przezwyciężenie ontologicznej przepaści między absolutem i światem; od stworzenia świata Logos istnieje jako Bóg i „niebieski człowiek” (co odpowiada talmudycznej koncepcji Adam-Kadmon); jako człowiek jest On współistotny wszystkim stworzonym osobom; Łosski tworzy równocześnie koncepcję Bogoczłowieka;

15) Rosenzweiga F., B., człowiek i świat, to trzy całości, z których każda usiłuje sprowadzić do siebie pozostałe; B. w takiej samej mierze się Objawia, co skrywa, a najbardziej istotną księgą Objawienia jest Pieśń nad Pieśniami;

16) Sartre’a J.P. hipoteza Boga-Stwórcy jest niepotrzebna, gdyż nie pozwala zrozumieć, jak dokonuje się przejście od boskiej myśli o świecie do faktycznego zaistnienia tego świata na zewnątrz boskiej świadomości; przejście takie, jego zdaniem, jest niemożliwe, gdyż: żadna subiektywność, nawet boska, nie może być źródłem bytu obiektywnego; B. jako byt w sobie, niestworzony i nieskończony, jest przypadkowy, bezzasadny, zbędny (de trop).
 
Bóg w teistycznych koncepcjach hinduizmu i w buddyzmie, niektóre filozoficzne i religijne koncepcje hinduizmu wskazują na istnienie B. – wielkiego Pana; za źródło koncepcji podaje się hymn o stworzeniu z X księgi Rygwedy i dowodzi się np. w Śwestaśwatara-upaniszad, że Agni, Pradźapati, Wiśwakarman i Hiranjagarbha są jedynie aspektami wielkiego Pana-stwórcy, określa się go abstrakcyjnymi tytułami, jak dewa, iśa i maheśwara; Parabhpada S., w Śri Iśopanisad interpretując Bhagawadgitę wyprowadza pojęcie Najwyższej Istoty – Boga, Absolutnej Osoby, będącej pełną i doskonałą inteligencją dzięki czemu kieruje On wszystkim za pośrednictwem swych mocy; posiada On pełnię niewyobrażalnego bogactwa, potęgi, sławy, piękna, wiedzy i wyrzeczenia; może On być poznany tylko przez bhaktów dzięki darowi laski; w buddyzmie B. Iśvara – wszechdobra i wszechmocna istota, rządząca światem z zewnątrz, została w późniejszych doktrynach odrzucona.
 

Forum Myśli Wolnej nr 44-45/2010, s. 90-96