Powrót minotaura

Autor: Radosław S. Czarnecki
 
 
Kontrolowana dezintegracja światowej gospodarki
stanowi  nasz zasadniczy cel na lata 80-te.
Paul  VOLCKER (przewodniczący FED, 1978)
 
Yanis Varoufakis, Globalny Monitaur (Europa, Ameryka i przyszłość światowej gospodarki), wyd. PWN Warszawa 2015 (wyd. drugie), I-sze wydanie ? 2011 by Zed Books Ltd. London, ss. 288
 
Minotaur był pół-człowiekiem, pół-bykiem, żywiący się ludzkim mięsem i zamieszkującym (według greckiej mitologii) w specjalnie zbudowanej dla niego budowli ? zwanej labiryntem ? na Krecie, którą władał legendarny król Minos. Potwór rokrocznie pożerał m.in. młode córki i synów jako haracz płacony przez  Ateny władającym Morzem Egejskim Minojczykom. Był owocem związku Pazyfae, żony Minosa, i byka zesłanego przez Posejdona. Minos obiecał złożyć zwierzę w ofierze, jednak tej obietnicy nie dotrzymał. Posejdon zemścił się, sprawiając, że Pazyfae zapałała do byka miłością tak mocną, że powiła syna-potwora. Został on zabity dopiero przez Tezeusza (przy pomocy córki Minosa ? Ariadny).

Yanis Varoufakis znany jest szerszej opinii publicznej jako działacz SYRIZY i minister finansów Grecji w rządzie Alexisa Tsiprasa ? w I połowie 2015 roku ? prowadzący negocjacje w sprawie greckiego długu z tzw. ?trojką? (reprezentującą brukselskich technokratów) i europejskimi wierzycielami Hellady. Ale to przede wszystkim profesor ekonomii i politologii, wykładowca wielu renomowanych uczelni na świecie, autor tekstów z dziedziny teorii ekonomii i teorii gier, współpracownik (onegdaj) znakomitego amerykańskiego uczonego Jamesa Kennetha Galbraitha. Jest też m.in. autorem znakomitej analizy współczesnej gospodarki światowej opublikowanej w formie książki, zatytułowanej GLOBALNY MINOTAUR.  Y.Varoufakis określany jest ? w przedmiocie swych naukowych i metodologicznych osiągnięć ? jako neomarksisita.

Globalny Minotaur to system, a także sposób myślenia, jakie zawładnęły gospodarką i ekonomią światową,  zrodzone i pozostające pod egidą elit ze Stanów Zjednoczonych. Trwa to już od około 45 lat. Dzisiejsze konwulsje globalnej gospodarki i kryzys jaki zaczął się na Wall Street w 2008 roku (zdaniem Varoufakisa trwa nadal mimo optymistycznych zapewnień głównych play makerów światowej finansjery i mainstreamowych speców od ekonomii) są prostą pochodną szeregu decyzji zapadających w Waszyngtonie i na Wall Street w końcu lat 60-tych i na początku 70-tych XX wieku. Można je streścić krótko: śmierć systemu Bretton Woods czyli koniec wymienialności dolara na złoto równające się niczym nieograniczonej produkcji (nie mających w niczym pokrycia) dolarów.

Varoufakis analizuje i porównuje dwa bliźniacze kryzysy gospodarki kapitalistycznej: ten z 1929 roku i ten z 2008. Znajduje elementy wspólne i różne ? bo różne są panujące warunki współcześnie na świecie niż te sprzed niemal stulecia, ale istota kryzysów jest od zawsze wpisana w gospodarkę kapitalistyczną. Kryzys jest jej immanencją powtarzającą się co jakiś czas. To nie katar ani przeziębienie. To zaleczona ? jeśli posługujemy się medycznymi terminami i porównaniami ? malaria powracająca swymi objawami co jakiś czas.

Varoufakis stawia jeszcze jedną kontrowersyjną i idącą pod prąd powszechnemu mniemaniu tezę, która kładzie kres idealistycznemu podejściu do programu  uzdrawiania gospodarki amerykańskiej realizowanego przez prezydenta USA F.D.Roosevelta,  jakoby New Deal  wydźwignął ją z kryzysu jaki popadła w 1929 roku. To II wojna światowa i jej efekty, a także jej wymiar emocjonalno-egzystencjalny (jaki pozostawiła na społeczeństwa zachodniego świata), zakończyła Wielki Kryzys trapiący ówczesny system kapitalistyczny. Memento tego wywodu, biorąc pod uwagę współczesną sytuację na świecie ? w każdym wymiarze: ekonomiczno-gospodarczym, kulturowym, politycznym, społecznym ? i piętrzące się zagrożenia, konflikty, waśnie oraz napięcia, jest jednoznaczne; tylko wojna mości drogę kapitałowi (jeśli tego wymaga sytuacja i nie można jej rozwiązać inaczej) do zysków, które są naczelną zasadą gry rynkowej.

Szerzeniu się fundamentalizmu rynkowego popartego prostackim konsumeryzmem oraz komercjalizacją codziennego życia, utowarowieniem uczuć i emocji, wszechogarniającą reklamą i koncentracją kapitału towarzyszyło odejście od społecznej gospodarki rynkowej czyli tego co znamy w Europie pod nazwą państwa dobrobytu. Wraz z jego uwiądem kapitał cały czas ogranicza zdobycze socjalne pracobiorców i prawa obywatelskie zdobyte przez społeczeństwa Zachodu w ?złotym wieku kapitalizmu? (to termin stworzony przez Erica Hobsbawma, brytyjskiego historyka, mówiący o okresie 1950-89 w historii Europy Zachodniej). Traci na tym to co rozumieliśmy do tej pory pod pojęciami takimi jak społeczeństwo obywatelskie, demokracja, prawa człowieka, wolności osobiste etc. W zamian oferuje się ludziom igrzyska zwane zakupizmem, stanowiące rytuał neoliberalnej religii, gdyż akurat tę marginalną przez lata teorię ekonomiczną (zrodzoną na University of Chicago) jej mainstreamowi akolici uczynili religijną wiarą i otoczyli czołobitnością na kształt religijnego kultu. To podstawowy pokarm Globalnego Minotaura, jak pisze Varoufakis,  podając przykład Wal-martu egzemplifikującego ?ideologię taniości w epoce nadmiaru?. Bez mainstreamowych mediów (ponoć wolnych) tego efektu by się nie osiągnęło.

Zakupizm to współcześnie ukute pojęcie przez Benjamina Barbera na określenie owej komercjalizacji i wspomnianego utowarowienia wszystkich sfer życia codziennego oraz oddanie się ludzi tej nowej formie religii ? neoliberalnej religii rynku, będącej jednak namiastką życia. Zwłaszcza życia wedle humanistycznego paradygmatu, immanentnego ideałom Oświecenia i temu co z nim wiązaliśmy i winniśmy nadal wiązać.

Grecki naukowiec stwierdza celnie, że zasadniczą i decydującą rolę w szerzeniu tej ideologii, tej doktryny ? szkodliwej, niebezpiecznej i generującej permanentnie powtarzające się kryzysy (zwaną przez niego ?odrażającą służebnicą? Minotaura) - stała się ?toksyczna teoria ekonomiczna. W języku potocznym znana jako ekonomia podaży, ale na najważniejszych wydziałach ekonomii funkcjonowała jako wszechpotężny, zmaterializowany przesąd?. To w wyniku tego przesądu na Wall Street i londyńskiej City uwolniono sektor finansowy od jakichkolwiek regulacji, od racjonalności oraz sprzężono go z kredytami hipotecznymi. Oczywistą oczywistością stały się mega-spekulacje, w przestrzeni wirtualnej tworząc wirtualny pieniądz i wrażenie jego nadmiaru (nadmiar był ? oczywiście, tylko, że był to pieniądz wirtualny, nie mający jakiegokolwiek pokrycia w realnej rzeczywistości). I jak jest w przypadku każdej wiary religijnej ? muszą jej zawsze towarzyszyć: kult, dogmaty, liturgia, świątynie, egzegeci prawd tej wiary i jej kapłani. Czy tego nie widzimy wokoło nas ? Czy w Polsce nie jest to niesłychanie widoczne, słyszane i obserwowane?
Określenie współczesnego systemu gospodarowania w skali świata mianem Minotaura czyli nieludzkiego, zdehumanizowanego zupełnie potwora jest niezwykle adekwatnym terminem, jakże uzasadnionym nie tylko z racji helleńskiego pochodzenia Varoufakisa, historii Grecji i autoramentu jej przed-antycznej mitologii. Nie od dziś wiadomo jak ów system traktuje człowieka, jaki porządek dzięki niemu został zaordynowany światu, co stracili ludzie ? zwykli, szarzy pracobiorcy (bo nie wszyscy muszą, mogą i mają predyspozycje być biznesmenami, prowadzić spekulacje  finansowe, inwestować i grać na giełdach, a taki ideał od ponad dwóch dekad wtłacza się do głowy zwykłemu Kowalskiemu) ? i ku czemu zdąża tak uporządkowany (a w zasadzie ? pozostający w stanie permanentnego chaosu) świat.

Globalny Minotaur Varoufakisa niesie Czytelnikowi teoretyczne podstawy i uzasadnienia dla sprzeciwu wobec obsesyjnej polityki zaciskania pasa przez ?lud? i rozpasania dochodowego ?elit?. Te neoliberalne recepty ominięcia, zglajchszaltowania, relatywizowania (nie rozwiązania) kryzysu i jego rezultatów są jak leczenie trądu dżumą. Gdy wszystko wokoło się spluralizowało, rozproszyło, zdemokratyzowało także hegemon światowy ? jakim od końca II wojny światowej były i są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej (a po implozji ZSRR był to fakt niepodważalny) ? musi także zaakceptować taką sytuację i nie trwać na stanowisku, iż będzie nadal żył kosztem pozostałej reszty świata (i woluntarystycznie decydował o jego teraźniejszości i przyszłości).

Po przeczytaniu tej książki wydaje mi się, że wiem dlaczego Yanis Varoufakis jest uznawany na mainstreamowych  ?salonach? jako swoisty enfant terrible i dlaczego postąpił tak jak niewielu współczesnych polityków potrafi uczynić, gdy koncepcje z którymi idzie po władzę nie mogą być wdrożone w politycznej praktyce (chodzi o spektakularne ustąpienie ze stanowiska ministra finansów Grecji). Osobiście dla Varoufakisa mam szacunek, który wzrósł niepomiernie po przeczytaniu tej książki. W świetle jego aktualnej inicjatywy pan-europejskiej zapoznanie się z Jego sądami nt. gospodarki światowej (i Unii Europejskiej) są tym bardziej pożądane.