Po wyborach parlamentarnych
 
Profesor Janusz Reykowski
 
 
Gorzki fakt porażki lewicy w ostatnich wyborach parlamentarnych, bo nad tym faktem chciałbym skupić jedynie swoją uwagę, czyni naglącą potrzebę poważnego namysłu nad jej przyczynami, lecz jeszcze bardziej nad przyszłością lewicy w Polsce.

Formułuję tezę: jeśli lewica ma odgrywać znaczącą rolę w społeczeństwie to stanie się tak wtedy, jeśli troszczyć się będzie o cały zakres wartości lewicowych, a nie tylko o ich część. Pojęcie ?troszczy się? dotyczy nie tylko deklaracji ideowych, ale przede wszystkim sposobu uprawiania polityki ? zarówno wtedy, gdy lewica sprawuje władzę, jak i wtedy, gdy znajduje się w opozycji. Słabość partii lewicy w Polsce wynika z tego właśnie, iż nie troszczyła się w dostatecznym stopniu o te wartości. Wskutek tego zyskała, mimo dobrych chęci, opinię, podobnie jak inne partie, że najbardziej troszczy się o zdobycie władzy.

Nadszedł dziś czas, aby z taką opinią radykalnie się rozstać. Najpierw przestać uczestniczyć w przedwyborczych, marketingowych grach politycznych. Choć niemała część społeczeństwa okazuje się podatna na marketingowe chwyty polityków, to zarazem coraz większa część społeczeństwa dostrzega manipulacyjny charakter uprawiania polityki, jej coraz większy cynizm, w którym interes publiczny ma drugo lub trzeciorzędne znaczenie. Jest to jednym z istotnych powodów odmowy udziału w życiu politycznym wielu milionów obywateli, czego najbardziej wyrazistym przejawem była i pozostaje wyborcza absencja. W efekcie, partia, która zwyciężyła w ostatnich wyborach parlamentarnych zyskała jedynie poparcie 18,5 proc. spośród wszystkich uprawnionych do głosowania. Ta liczba mówi wiele: określa przede wszystkim stopień legitymizacji tej nowo wybranej władzy, jej realną siłę i możliwości jej użycia. Wszyscy powinniśmy o tym pamiętać.

I pamiętać o tym powinna także polska lewica. Jeśli bowiem stać się ma znaczącym podmiotem systemu władzy, jeśli ma wywierać realny wpływ na życie społeczno-polityczne w naszym kraju, to musi się zasadniczo zmienić, musi się stać czymś innym, niż była dotychczas.

Po pierwsze, polityczna reprezentacja lewicy musi wykazać, że jest wierna lewicowym wartościom. Wyrazem tej wierności nie są pompatyczne deklaracje czy gesty sprzeciwu wobec politycznych rywali. Dla lewicy najważniejsza jest wizja życia społecznego i realistyczne projekty jej realizacji. Cele lewicy nie mogą się sprowadzać jedynie do obrony interesów upośledzonych warstw społecznych, ani też do obrony interesów poszczególnych dyskryminowanych grup. Realizując takie cele lewica jest równocześnie odpowiedzialna za państwo jako całość ? za jego teraźniejszość i przyszłość, w tym za ekonomiczne i polityczne prawa obywateli. W społeczeństwie są obecne różne ugrupowania i nurty lewicowego myślenia, lecz są one skupione na wybranych lewicowych celach. Polityczna reprezentacja lewicy powinna dążyć do ich integracji.

Po drugie, polityczna reprezentacja lewicy nie może sprowadzać swojego uczestnictwa w świecie polityki wyłącznie do gry o władzę, o czym już wspominaliśmy, gry w której nie chodzi o prawdę, ani o słuszność, tylko o wygraną. Politycy lewicy nie mogą jawić się społeczeństwu jako mniej lub bardziej zręczni gracze, którzy potrafią wyprowadzać w pole swoich przeciwników. Lewicy potrzebni są politycy, którzy potrafią pokazać, że ich uczestnictwo w grze służy wyraźnie odkreślonym celom ? służy ich elektoratowi, ale także dobru państwa jako całości; że są ludźmi kompetentnymi i odpowiedzialnymi i że potrafią zyskiwać społeczne poparcie.

Czas do kolejnych wyborów parlamentarnych stwarza okazję do poważnego namysłu nad strategią, i w nie mniejszym stopniu nad taktyką działania polskiej lewicy. Ufam, że zostanie on dobrze wykorzystany, że bolesna dziś nieobecność w parlamencie przekształci się w jej sukces.

Autor wypowiedzi jest jednym z najwybitniejszych psychologów społecznych, członkiem Polskiej Akademii Nauk.